
Prezydent chce, by nowelizacja weszła w życie przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi. W jego projekcie są wymyślone przez PiS rozwiązania m.in. nagrywanie audio i wideo podczas liczenia głosów w komisji wyborczej.
REKLAMA
Bronisław Komorowski chce też, by komisje zaznaczały, które z nieważnych głosów to źle wypełnionych kart do głosowania, a które to wyborca sam pozostawił puste.
Miałyby też zostać wprowadzone przepisy gwarantujące, że karty go głosowania pozostaną jednostronne i że zostaną na nich zawarte instrukcje w jaki sposób oddać ważny głos.
Kadencje sędziów PKW miałyby trwać 10 lat, a nie bezterminowo, jak do tej pory. Przewodniczący komisji mógłby także wydawać polecenia przewodniczącemu Państwowego Biura Wyborczego, które bierze na siebie wszystkie praktyczne decyzje potrzebne do zorganizowania głosowania w kraju.
Projekt prezydencki przed głosowaniem w Sejmie,widzieli już przedstawiciele klubów parlamentarnych. Podobno propozycje Bronisława Komorowskiego nie wywołały sprzeciwu. Poprawki prezydenckie mają być "jednym z etapów przywracania zaufania Polaków do instytucji demokratycznych wyborów".
Źródło: prezydent.pl
