
Nierentowne dla Skarbu Państwa kopalnie przestaną być wreszcie ciężarem dla rządu, ale jednocześnie nie upadną? Takie rozwiązanie polskiemu górnictwu proponują szefowie spółki Universal Energy Sp z o.o, która chce kupić kilka kopalń, które uchodziły dotąd za skazane na likwidację. - Widzimy w nich potencjał - zapewniają.
REKLAMA
"W związku z uruchomieniem programu naprawczego dla Kompani Węglowej S.A. firma Universal Energy Sp z o.o. informuje że z przeznaczonych do likwidacji kopalń jest gotowa przejąć trzy następujące: KWK Brzeszcze, KWK Sośnica-Makoszowy i KWK Bobrek Centrum w celu kontynuowania działalności górniczej" - informuje w poniedziałkowym komunikacje Universal Energy.
Na ratunek górnikom przychodzi jeden z najbogatszych Polaków Krzysztof Domarecki, który dotąd inwestował przede wszystkim w sektor chemii budowlanej. - To nie jest żart. My naprawdę chcemy kupić te kopalnie - zapewnia prezes Universal Energy Waldemar Mróz w rozmowie z serwisem Biztok.pl.
Prezes Mróz przekonuje, że w ofercie tej bynajmniej nie chodzi o kwestie ideologiczne, a czysty biznes. - Widzimy w nich potencjał. Nie chcę teraz nikogo wskazywać palcem i mówić, że źle zarządza kopalniami. My uważamy, że da się je wyprowadzić na prostą i na nich zarabiać. (...) Kopalnie muszą trafić w ręce prywatne. Wtedy skończą się ich kłopoty, będą działać, górnicy będą mieć pracę - stwierdza.
Źródło: Biztok.pl
