Wpadka Angeli Merkel wywołała na Twitterze medialną burzę.
Wpadka Angeli Merkel wywołała na Twitterze medialną burzę. Fot. Twitter

Takie słowa znalazły się w treści oficjalnego oświadczenia niemieckiej kanclerz Angeli Merkel wydanego w sprawie zamachów w Paryżu. O zdaniu, które jest ponoć kłopotliwym przejęzyczeniu informuje m.in. agencja dpa.

REKLAMA
Wypowiedź wywołała już burzę w mediach społecznościowych, m.in. na Twitterze.
logo
Fot. Twitter
Zdaniem komentatorów cytowanych m.in. przez serwis TVN24.pl, kanclerz Merkel chciała powiedzieć coś całkiem odwrotnego. To dlatego, że na całym świecie znana jest jako przeciwniczka antysemityzmu. W swoich wcześniejszych wystąpieniach polityk często mówiła m.in. o tym, że w Niemczech nie widzi miejsca dla nienawiści czy wykluczania tak Żydów jak i muzułmanów.
Co ciekawe, to nie pierwsza taka wpadka Angeli Merkel. Agencja dpa przypomina, że w ciągu ostatnich kilkunastu dni, kanclerz kilkakrotnie myliła słowa. W wypowiedzi na temat ocieplenia klimatu użyła słowa procenty zamiast stopnie Celsjusza. Później mówiła też o kilokaloriach, tam gdzie sprawa dotyczyła kilowatogodzin.
Sama Merkel nie skomentowała jeszcze kontrowersyjnej wypowiedzi. O wcześniejszych wpadkach powiedziała jedynie, że trochę pomyliły jej się słowa.
Źródło: TVN24.pl