
W orędziu dotyczącym kryzysu w polskim górnictwie, premier Ewa Kopacz apelowała o spokój i zrozumienie dla działań rządu, które – jak przekonywała – nie mają górnikom szkodzić, ale pomóc.
REKLAMA
Premier przypomniała, że działania, na jakie zdecydował się rząd to odpowiedź na niezwykle trudną sytuację finansową, w jakiej znalazła się Kompania Węglowa. – KW lada moment całkowicie straci płynność finansową, wskutek spadającej ceny węgla i wysokich kosztów jego wydobycia – mówiła premier w swoim wystąpieniu.
Zaznaczyła jednocześnie, że rząd mógł wybierać między naprawą czterech spośród 14 kopalń i całkowitym upadkiem KW. Jedynym sposobem na pomoc tym czterem kopalniom jest natomiast spółka restrukturyzacyjna.
– Celem spółki restrukturyzacyjnej nie jest likwidacja kopalń, ale ich naprawa. Nie chodzi nam o zwolnienie ludzi z pracy, ale zapewnienie im bezpiecznej i stabilnej przyszłości – przekonywała Ewa Kopacz apelując do górników o spokój i zrozumienie dla działań jej rządu, który – jak zaznaczyła – działa zgodnie z zasadami obowiązującymi w całej Unii Europejskiej.
