"W średnim terminie kurs franka powyżej 4 zł". Członek NBP studzi nadzieje kredytobiorców

Jacek Bartkiewicz, członek zarządu NBP, nie sądzi, by w najbliższym czasie kurs franka uległ znacznemu obniżeniu
Jacek Bartkiewicz, członek zarządu NBP, nie sądzi, by w najbliższym czasie kurs franka uległ znacznemu obniżeniu Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Jak długo za jednego franka trzeba będzie płacić więcej niż cztery złote? Na tak postawione pytanie spróbował odpowiedzieć Jacek Bartkiewicz, członek zarządu NBP, zastrzegając od razu, że „różni analitycy różnie to oceniają”. – Myślę, że w średnim terminie ten kurs będzie powyżej 4 złotych – powiedział Bartkiewicz.


Podczas rozmowy z radiową Jedynką ekonomista podkreślił, że zamieszanie, które powstało po tym, jak Narodowy Bank Szwajcarii uwolnił kurs franka wobec euro, powinno nieco się uspokoić po czwartkowym posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego.

– Myślę, że dopiero po decyzjach Europejskiego Banku Centralnego będziemy do końca wiedzieli, jaka jest wartość franka i euro w stosunku do złotówki – zaznaczył Bartkiewicz, dodając, że EBC może zacząć osłabiać euro względem dolara.

Bartkiewicz potwierdził przy tym, że we wtorek odbędzie się posiedzenie Komitetu Stabilności Finansowej, w którym uczestniczyć będą m.in. minister finansów, prezes NBP oraz szefowie niektórych banków komercyjnych. Ekonomista podkreślił, że ewentualna interwencja rządu, która miałaby pomóc osobom spłacającym kredyt we frankach, „nie jest sprawą NBP”.

Mówiąc prywatnie, Bartkiewicz zasugerował jednak, że warto, kierując się wzorem amerykańskim, rozważyć możliwość wprowadzenia pewnych ułatwień dla tych kredytobiorców, którzy są zagrożeni utratą mieszkania. Banki mogłyby np. pozwolić im na wydłużenie okresu spłaty długu. Według ekonomisty taka pomoc, a także pomoc państwowa, mogłaby przysługiwać również osobom spłacającym kredyt w złotówkach.


– Wiemy, że państwo dzisiaj pomaga młodym ludziom, którzy startują na pierwsze mieszkanie. Być może cześć tych środków należy przekierować dla tych, którzy mają kłopoty ze spłatą kredytu, można powiedzieć, w jakimś sensie, nie ze swojej przyczyny – powiedział Bartkiewicz, dodając jednak, że podczas brania kredytu we frankach należało liczyć się z ryzykiem kursowym.

– Ta pomoc, ona może wystąpić tylko w sytuacji tych rodzin, które po prostu byłyby relegowane z mieszkania, gdyby zawiesiły spłaty. I to dotyczy zarówno tych, co wzięli kredyt we franku, jak i tych, którzy wzięli kredyt w złotówkach – zaznaczył ekonomista.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0O pracy w tym miejscu marzą setki osób. Tylko oferta dla stolarza wzbudziła drwiny
Bella Happy Pants 0 0Mniej powodów do zmartwień. 5 gadżetów – twoje dziecko będzie bezpieczniejsze
0 0Powiedzieli "sprawdzam". Oto, co się stało ze 100 obietnicami partii Kaczyńskiego
0 0Przestajemy wierzyć, że może być inaczej. Polacy wiedzą, kto wygra wybory
WYBORY2019 0 0Pozwolił powiesić plakaty kandydata PiS i teraz żałuje. "Popełniłem błąd i właśnie za niego płacę"
0 0Parodiował niepełnosprawnych? Pszoniak: Trzeba się puknąć w głowę!