
Egzotyka w miesięczniku "Cosmppolitan"? Jasne, w formie nadruku w panterkę na spodniach, orientalnej modelki na okładce albo przepisu na afrodyzjak prosto z amazońskiej dżungli. Jednak w lutowym wydaniu brytyjskiej edycji magazynu na okładce nie widać uśmiechniętej Europejki o idealnie wyrzeźbionym brzuchu. Jest za to... dziewczyna duszona folią.
REKLAMA
Hołd dla ofiary
W 2003 roku zaginęła Shafilea Iftikhar Ahmed, Pakistanka mieszkająca w Wielkiej Brytanii. Zorganizowano wielką akcję poszukiwania nastolatki. Na próżno. W lutym 2004 roku ciało Shafilei wypłynęło z rzeki, 110 km od miejsca zamieszkania. Znajdowało się już w stanie rozkładu i trudno było koronerowi stwierdzić, jaka była przyczyna zgonu.
W 2003 roku zaginęła Shafilea Iftikhar Ahmed, Pakistanka mieszkająca w Wielkiej Brytanii. Zorganizowano wielką akcję poszukiwania nastolatki. Na próżno. W lutym 2004 roku ciało Shafilei wypłynęło z rzeki, 110 km od miejsca zamieszkania. Znajdowało się już w stanie rozkładu i trudno było koronerowi stwierdzić, jaka była przyczyna zgonu.
W 2010 roku siostra Shafilei przyznała policji, że to rodzice zabili dziewczynę. Ojciec udusił ją torebką foliową, a następnie wrzucił ciało do rzeki, wszystko dlatego, że Shafilea odmówiła ślubu ze swoim kuzynem, a ta odmowa przyniosłaby rodzinie wstyd i hańbę.
Lutowe wydanie magazynu "Cosmopolitan" jest oddaniem hołdu Shalfilei i innym kobietom, które zostały zamordowane przez swoich bliskich. Magazyn jest sprzedawany w folii, pod którą widać twarz dziewczyny. Każdy czytelnik, który będzie chciał zajrzeć do wnętrza miesięcznika, symbolicznie uwolni duszoną kobietę.
Okładka promuje akcję "Britain's lost women", którą wspólnie organizują stowarzyszenie Karma Nirvana, pomagające ofiarom aranżowanych małżeństw i "Cosmo". Karma Nirvana robi wiele dobrego, wspiera kobiety zmuszane do niechcianych małżeństw oraz te, które sprzeniewierzyły się woli rodziców. Jednak czy współpraca z Cosmo jest rzeczywiście dobrym pomysłem? A może świadczy o tym, że Europejki otwierają się na inne kobiety i najnowszym trendem tego sezonu jest pomoc ponad podziałami kulturowymi?
Prada pod hidżabem
Ludzie Zachodu są europocentryczni i bardzo często nasze spojrzenie na inne kultury jest po prostu projekcją naszych wyobrażeń, na temat tzw. "Innych". Nie zapomnę filmowej wersji serialu "Seks w wielkim mieście", w której bohaterki na bazarze w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poznają kobiety z tamtego kręgu kulturowego. Okazuje się, że panie pod hidżabami noszą kreacje od europejskich projektantów i sekretnie czytają Vogue'a oraz z wypiekami śledzą najnowsze trendy w modzie. Tak wygląda odmienność kulturowa w wersji glamour. Czy to dobrze, że "Cosmo" postanowiło się wyłamać z tego trendu?
Ludzie Zachodu są europocentryczni i bardzo często nasze spojrzenie na inne kultury jest po prostu projekcją naszych wyobrażeń, na temat tzw. "Innych". Nie zapomnę filmowej wersji serialu "Seks w wielkim mieście", w której bohaterki na bazarze w Zjednoczonych Emiratach Arabskich poznają kobiety z tamtego kręgu kulturowego. Okazuje się, że panie pod hidżabami noszą kreacje od europejskich projektantów i sekretnie czytają Vogue'a oraz z wypiekami śledzą najnowsze trendy w modzie. Tak wygląda odmienność kulturowa w wersji glamour. Czy to dobrze, że "Cosmo" postanowiło się wyłamać z tego trendu?
To, że interesujemy się innymi kulturami nie jest niczym zaskakującym. Jednak odmienność kulturowa prezentowana w tzw. głównym nurcie jest bardzo mocno spłaszczona i nastawiona przede wszystkim na sprzedaż, a nie na zrozumienie.
Jako przykłady dr Kowalski podaje m.in. XIX-wieczne cyrki, w których pokazywano Afrykanów przywiezionych z kolonii określanych jako dziwy zza mórz i oceanów. Odmienność i inność zawsze najlepiej sprzedają się podlane kontrastem kulturowym i tym, że szokują.
– Zastanawiam, się jaki cel miała redakcja "Cosmo". Zwrócenie uwagi na problem? Zaapelowanie do morderców? Bardzo naiwnym byłoby myślenie, że ojciec, który myśli o zabiciu córki, by ta nie splamiła honoru rodziny, gdy zobaczy "Cosmopolitan" zmieni swoje zamiary. Skutek może być dokładnie odwrotny – tłumaczy socjolog.
Potęgowanie szoku kulturowego
Przestępstwom należy się sprzeciwiać niezależnie od tego czy są to "zwykłe" morderstwa, czy te warunkowane kulturowo. Jednak obecna sytuacja na świecie sprzyja stygmatyzowaniu przedstawicieli odmiennych kultur, a okładka "Cosmo" nie dość, że estetyzuje rytualne mordy, to jeszcze może się przyczynić do wzmocnienia nastrojów islamofobicznych.
Przestępstwom należy się sprzeciwiać niezależnie od tego czy są to "zwykłe" morderstwa, czy te warunkowane kulturowo. Jednak obecna sytuacja na świecie sprzyja stygmatyzowaniu przedstawicieli odmiennych kultur, a okładka "Cosmo" nie dość, że estetyzuje rytualne mordy, to jeszcze może się przyczynić do wzmocnienia nastrojów islamofobicznych.
– Przecież to nie jest tak, że wszystkie kobiety noszące hidżab czy burkę są nieszczęśliwe, że relacje rodzinne są chore, a każdy rodzic jest skłonny zabić swoje dziecko. Tylko media nie mają żadnego interesu w tym, żeby przedstawiać normalne życie przedstawicieli innych kultur. Kogo poruszy historia szczęśliwej muzułmanki, która kroi buraka na sałatkę? – zżyma się dr Michał Kowalski.
Europejczycy też mają swoje za uszami. Przemoc domowa, gwałty, mordowanie własnych dzieci, rodziców - przecież takie rzeczy zdarzają się także na naszym podwórku, ale nie są opakowane w ekscytującą egzotykę. Są nasze, przez co łatwiej wytłumaczalne.
Zderzenie cywilizacji
Dziś, kiedy terroryzm to jedno z ważniejszych zagrożeń, których obawiają się Europejczycy, teoria szoku kulturowego jest narzędziem zarówno w rękach terrorystów, jak i europejskich ksenofobów.
Dziś, kiedy terroryzm to jedno z ważniejszych zagrożeń, których obawiają się Europejczycy, teoria szoku kulturowego jest narzędziem zarówno w rękach terrorystów, jak i europejskich ksenofobów.
– Jednak wygląda na to, że terroryści dużo lepiej rozumieją kody kulturowe Zachodu niż Zachód rozumie świat islamski. Sami podpowiadamy ekstremistom, jakie są nasze lęki, czego się najbardziej obawiamy, co nas przeraża.
A najważniejszą pożywką terrorystów jest właśnie strach. To dlatego do mediów przedostają się takie informacje jak ta, o egzekucji na homoseksualiście czy właśnie honorowych mordach. Czy akcja Karma Nirvana i Cosmo może przynieść rzeczywiście dobry skutek? O opinię zapytałam też Michała Leszczyńskiego, kulturoznawcę.
– Mogę stwierdzić jedynie, że niekiedy szokująca forma potrzebna jest, by zwrócić uwagę na przerażające fakty i zmobilizować ludzi do działania przeciwko naruszeniom praw człowieka. Nie wiem jednak, czy tym razem forma taka była uzasadniona.
Na stronie miesięcznika oraz na jego facebookowym fanpage'u brak jakiejkolwiek wzmianki o akcji z Karma Nirvana. Jest ograniczona liczba okładek z zafoliowaną dziewczyną. Reszta nakładu kusi wzrok smukłą brunetką w bordowej sukience, magazyn oferuje całą masę podpowiedzi, jak rozgrzać go w łóżku i co kupić na wiosnę.
Wygląda na to, że czytelniczka ma się po prostu zasmucić nad losem nieszczęśliwych muzułmańskich kobiet, a potem dla poprawy humoru kupić jakąś z propozycji modowych "Cosmo".
