
Generacja Z to grupa osób, które urodziły się po 1995 roku, dorastają w technologii cyfowej i nie znają świata bez internetu czy telefonów komórkowych. Mało się o niej mówi, a jak już to tylko w negatywnym kontekście. Natalia Hatalska, blogerka i ekspertka z branży mediowo-reklamowej, zadała sobie pytanie, jakie naprawdę są dzieci z Generacji Z i nagrała o nich dokument.
Pokazane są stereotypowe wielkomiejskie dzieciaki. Nie wszędzie to tak wygląda. Proponuję zajrzeć do biedniejszych dzielnic lub na prowincję, gdzie posiadanie tabletu nie jest na porządku dziennym, ale też nie jest jakimś najważniejszym marzeniem. Dużo też zależy od rodziców i ich świadomości - czy komputer dziecka jest odpowiednio zabezpieczany? Po co 10-latce smartfon? Po co jej konto na fb? Kiedyś się sadzało dzieciaka przed tv, żeby mieć spokój, a teraz laptopa do łapki...
Autorkę dokumentu najbardziej zaskoczyła popularność Snapchata. W Polsce nikt nie zbiera danych związanych z tą aplikacją, ocenia się, że jego penetracja w Polsce jest bardzo mała. – Zapytałam jedną starszą dziewczynkę o to ile osób u niej w klasie używa Snapchata, a ona popatrzyła na mnie dziwnie i z oburzeniem odpowiedziała, że wszyscy! – mówi Natalia.
