Paweł Kukiz: Jestem prawicowcem o lewicowym sercu

Paweł Kukiz chce zmieniać rzeczywistość. Nie wyklucza startu w wyborach prezydenckich.
Paweł Kukiz chce zmieniać rzeczywistość. Nie wyklucza startu w wyborach prezydenckich. Fot. Łukasz Głowała / Agencja Gazeta
– Jestem prawicowcem o lewicowym sercu i nigdy nie przejdę obojętnie obok krzywdy ludzkiej. Partie polityczne krzywdę ludzką chcą po prostu zagłuszyć – mówi "Gazecie Wrocławskiej" Paweł Kukiz, znany muzyk rockowy, radny sejmiku dolnośląskiego i niewykluczone, że kandydat w majowych wyborach prezydenckich.


Cel: zmiana systemu
Kukiz odniósł się m.in. do ostatniego konfliktu Ewy Kopacz i związków zawodowych, spowodowanego próbą wdrożenia w życie planu naprawczego dla śląskich kopalń. – To, co się wydarzyło na Śląsku, jest tylko przesunięciem problemu, który nie zniknął. Nie uważam jednak, żeby likwidacja kopalni oznaczała ich restrukturyzację – podkreśla radny. I dodaje, że skoro pojawiły się postulaty rozwiązania przynoszących straty kopalń, to równie dobrze "możemy rozwiązać Sejm, skoro jest niewydolny".

Rozmówca gazety tłumaczy, że reforma systemu - choć w jego przekonaniu konieczna - nie jest "na rękę" posłom, dla których zmiana ordynacji "oznaczałaby śmierć polityczną i finansową". – Bo gdyby ludzie mieli rzeczywisty wpływ na to, kto będzie posłem, nigdy by ich nie wybrali. Powtarzam: oni wybierają się dziś sami. Spomiędzy swoich – mówi Kukiz.

"Republika kolesi"
Start w wyborach na prezydenta nie jest dla niego sprawą kluczową. Ważniejsze jest bowiem - wyjaśnia muzyk - dokonanie wyłomu w obowiązującym dziś "układzie zamkniętym", a do tego doprowadzić ma zmiana ordynacji wyborczej na jednomandatową.


W jego opinii, po ostatnich aferach i kryzysach można przyznać rację byłemu ministrowi spraw wewnętrznych Bartłomiejowi Sienkiewiczowi, który zasłynął ze słów, jakoby Polska istniała tylko teoretycznie. Kukiz nazwał ją "republiką kolesi", w której rządzą poszczególne klany, rywalizujące między sobą o podział łupów. – Ale ja dodaję, że "jeszcze nie zginęła". I nie siedzę w domu, tylko o nią walczę – podsumowuje Kukiz.

Źródło: "Gazeta Wrocławska"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe[/b]. Zasypało je lawiną pism

Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe. Zasypało je lawiną pism

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. [b]Polacy nie zostawili na niej suchej nitki[/b]

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. Polacy nie zostawili na niej suchej nitki