Robert Kwiatkowski poinformował, że odchodzi z Twojego Ruchu.
Robert Kwiatkowski poinformował, że odchodzi z Twojego Ruchu. Fot . Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta

– Odchodzę bo nie mogę już uczestniczyć w projekcie, w którym zaczyna brakować miejsca dla ludzi centrolewicy. Z Januszem Palikotem umówiliśmy się na budowanie silnej alternatywy dla prawicy, a skończyło się na popieraniu rządu Ewy Kopacz – napisał na swym facebookowym profilu Robert Kwiatkowski.

REKLAMA
Były prezes zarządu Telewizji Polskiej, który wstąpił do Twojego Ruchu w 2013 roku, ubolewa w swym wpisie nad rolą lewicy na obecnej polskiej scenie politycznej. – Twój Ruch stał się narzędziem zaspokajania ambicji jednego człowieka. Kandydowanie Janusza Palikota w wyborach prezydenckich, to realizowanie czarnego scenariusza dla polskiej lewicy; dwoje kandydatów na prezydenta to dwie porażki – pisze Kwiatkowski.
W jego opinii, za słabą kondycję lewej strony politycznej odpowiada nie tylko Palikot, ale także przewodniczący Sojuszu Lewicy Demokratycznej Leszek Miller. To on - w przekonaniu byłego prezesa TVP - chciał "wojny na lewicy", co odbiło się na wynikach partii Palikota w wyborach do europarlamentu.
– Przegraliśmy wybory samorządowe, bo wojny chcieli baronowe SLD. Teraz przegrywamy, bo walczyć chcą i Janusz Palikot i Leszek Miller. Inni, którzy mogliby z sukcesem walczyć w wyborach prezydenckich nie chcą podjąć rękawicy – wyjaśnia motywy swojej decyzji Kwiatkowski.
I wieszczy chude lata lewicy, której w przewidywalnej przyszłości może nawet nie być w parlamencie. – Dwie listy wyborcze to dwa trupy. Nie godzę się na taki scenariusz. Będę czynił wszystko, by mu zapobiec – oznajmił były już członek TR.
Na Twitterze pojawił się m.in. komentarz o tym, że decyzja Kwiatkowskiego sprawia, że "statek Palikota" znalazł się jeszcze bliżej dna. Inni piszą, że wreszcie wyjaśniła się zagadka z brakiem reprezentanta TR w niedzielnej "Kawie na Ławie" w TVN.