Nadal nie wiadomo kiedy zostanie uruchomiona narciarska trasa na Gubałówce.
Nadal nie wiadomo kiedy zostanie uruchomiona narciarska trasa na Gubałówce. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta

Nadal nie ma konkretnej informacji z datą ponownego otwarcia najstarszej narciarskiej zakopiańskiej trasy na Gubałówce. Konflikt pomiędzy Polskimi Kolejami Linowymi a rodziną Byrcynów trwa już blisko 9 lat.

REKLAMA
Trasa przez konflikt pomiędzy rodziną Byrcynów, a Polskimi Kolejami Linowymi jest już zamknięta od blisko dziewięciu lat. Po deklaracjach Bożeny Gąsienica Byrcyn pod koniec ubiegłego roku mieliśmy nadzieję, że zostanie ona uruchomiona ponownie. W zeszłym tygodniu pojawiła się także informacja jakoby PKL otrzymał propozycję umowy dzierżawy terenów pod trasę narciarską na Gubałówce.
W rozmowie z Radiem Kraków Piotr Bąk, starosta tatrzański, powiedział, że trasa powinna zostać zmodernizowana i dostosowana do współczesnych wymagań. Zwrócił uwagę także na to, że jeżeli Zakopane chce nadążyć za Białką Tatrzańską to musi stworzyć więcej rodzinnych narciarskich ośrodków.
– W Dolinie Białki mamy 17 kolei linowych, a w Zakopanem mamy jedną trasę na Szymoszkowej, trasę na Harendzie, która już do rekreacyjnej jazdy na nartach nie bardzo się nadaje i Kasprowy Wierch – mówi Piotr Bąk. – To zapewne jest za mało jak na takie miejsce – dodaje.
Narciarstwo skiturowe może być pewną alternatywą. Trzeba jednak wiedzieć, że jest ono przeznaczone dla bardziej doświadczonych narciarzy. Tatry są na nie jak najbardziej otwarte, choć aby poruszać się wzdłuż prawie wszystkich letnich szlaków turystycznych trzeba wcześniej uzyskać zgodę Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Źródło: Radio Kraków