Maisie Williams jako Arya Stark. Premiera pierwszego odcinka nowego sezonu "Gry o tron" za trzy miesiące
Maisie Williams jako Arya Stark. Premiera pierwszego odcinka nowego sezonu "Gry o tron" za trzy miesiące Fot. Macall B. Polay/HBO

Światowa premiera pierwszego odcinka piątej serii "Gry o tron" odbędzie się 12 kwietnia. Na razie HBO opublikowała w sieci pierwszy zwiastun. Co oglądać w międzyczasie? Oto lista 10 filmów i seriali, które swoim klimatem najbardziej przypominają "Grę o tron".

REKLAMA

1. Rzym (2005 – 2007)

Ten wcześniejszy serial HBO, którego produkcję przerwano gwałtownie po dwóch latach, najczęściej przywoływany jest przy okazji szukania alternatywy dla "Gry o tron". Mówi się, że producenci HBO sporo wniosków wyciągnęli z niepowodzeń "Rzymu". Była to pierwsza wysokobudżetowa i filmowana za granicą produkcja HBO, która miała, zdaniem swoich filmowców, przede wszystkim problemy ze scenariuszem. "Rzym" miał skomplikowaną, wielowątkową intrygę, nurzał się też w obrazach przemocy i seksu.

2. Królowa Margot (1994)

Przepięknie nakręcony film o wydarzeniu historycznym, rzezi hugenotów w 1572 roku, na francuskim weselu tytułowej królowej Margot. Przy tym bardzo, bardzo brutalnym scenariuszu czerwony ślub z "Gry o tron" nie wygląda już tak strasznie.

3. House of Cards ((2013 – )

– Chcecie wiedzieć co wymaga prawdziwej odwagi? – pyta w najnowszym zwiastunie trzeciej serii bohater serialu Frank Underwood – Panować nad sytuacją, gdy błędy mogą oznaczać upadek z tak dużej wysokości.
Władza, morderstwa, powolne sprzedawanie duszy diabłu – to wszystko tematy wspólne dla dramatu osadzonego w realiach polityki waszyngtońskiej, czyli "House of Cards" i dla "Gry o tron".

5. Rodzina Borgiów (2011 – 2013)

Produkcja historyczna, którą przerwano po trzech latach, bo była zbyt droga. Serial czerpie całymi garściami z historii Borgiów, chyba najbardziej zdeprawowanej włoskiej rodziny. Mordowanie rywali w Watykanie, kazirodcze doświadczenia – są tu pewne wątki wspólne z fikcyjną historią rodu Lancasterów...

6. Czarna śmierć (2011)

Horror, w którym czarodziejkę zagrała Carice van Houten (Melisandre z "Gry o tron"), a dzielnego wojownika Sean Bean (Ned Stark). Akcja dzieje się w średniowieczu. W czasie epidemii czarnej ospy tylko jedna, położona głęboko w lesie wioska nie została chorobą dotknięta. Grupa rycerzy i mnichów jedzie sprawdzić, co się dzieje z izolującymi się mieszkańcami osady.

7. Marco Polo (2014 – )

Najdroższy serial wyprodukowany przez Netflix (budżet pierwszej serii wyniósł 90 milionów dolarów). "Marco Polo" jest porównywany do "Gry o tron" właśnie ze względu na rozmach produkcji. Jak mówi grający tytułową rolę Lorenzo Richelmy jedynie to łączy obie produkcje. Z "Gry o tron" nie dowiemy się o intrygach na mongolskim dworze Kubilaj-chana.

8. 13 zabójców (2010)

W brutalnych walkach o władzę w rządzonej przez shogunów Japonii, można znaleźć sporo z rozgrywek politycznych toczących się w Westeros. Z japońskich produkcji oprócz "13 zabójców", w podobnym klimacie do "Gry o tron" utrzymane jest arcydzieło Akiry Kurosawy "Tron we krwi" (1957) – wersja "Makbeta" osadzona w Kraju Kwitnącej Wiśni.

9. Pogromca smoków (1981)

George Lucas pracował nad efektami specjalnymi do filmu fantasy "Pogromca smoków", w którym występuje jaszczur Vermithrax. Gdy Viserys, brat Daenerys - matki smoków z "Gry o tron" wymienia potężne smoki, które w przeszłości zamieszkiwały Westeros, podaje właśnie imię Vermithrax. W ten sposób, przy pomocy tzw. easter eggs twórcy serii też sygnalizują co warto obejrzeć.