Pod siedzibą JSW zaatakowani zostali pracownicy TVP: Marcin Tulicki oraz towarzyszący mu operator
Pod siedzibą JSW zaatakowani zostali pracownicy TVP: Marcin Tulicki oraz towarzyszący mu operator Fot. TVP Info

Reporterzy, którzy relacjonują protesty pod siedzibą Jastrzębskiej Spółki Węglowej, skarżą się na zachowanie manifestantów, którzy rzucają w nich śnieżkami i petardami. Stacja TVP Info podała we wtorek, że podczas wtorkowych zamieszek chuligani uszkodzili należący do niej sprzęt.

REKLAMA
O atakach na dziennikarzy mówił w środę Marcin Tulicki, reporter TVP Katowice. Z jego relacji wynika, że dziennikarze, którzy zbliżają się do protestujących, aby z nimi porozmawiać, są często obrzucani śnieżkami, a nawet petardami. Tulicki musiał przerwać środową relację, ponieważ towarzyszący mu operator „został uderzony w głowę kawałkiem lodu”.
– Twierdzą, że kłamiemy. Nie wiem, czemu tak mówią, przecież relacjonujemy na żywo, pokazujemy, co mówią protestujący, związkowcy, jak i druga strona – zaznaczył Tulicki, dodając, że w podobny sposób traktowani są reporterzy innych stacji telewizyjnych i radiowych.
W związku z niespokojną atmosferą Tulicki odradził postronnym osobom zbliżanie się do siedziby JSW. W środę demonstruje tam około 2 tys. osób.
logo
Fot. Twitter.com
We wtorek wieczorem w Jastrzębiu-Zdroju doszło do zamieszek. Grupa agresywnych osób usiłowała wedrzeć się do siedziby JSW. Zabezpieczający budynek policjanci użyli broni gładkolufowej i zatrzymali 15 osób. Akcję funkcjonariuszy pochwaliło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
– Policjanci zostali zaatakowani butelkami, kamieniami i środkami pirotechnicznymi. Grupa agresywnych mężczyzn próbowała wedrzeć się do budynku spółki. W takiej sytuacji policja nie może pozostawać bierna. (…). Policja wskazuje, że wśród najbardziej agresywnych młodych ludzi byli chuligani związani ze środowiskiem pseudokibiców – napisano w oświadczeniu MSW.
Protesty pod siedzibą JSW mają związek m.in. z przyjęciem planu oszczędnościowego, w ramach którego spółka zamierza zamrozić pensje oraz zmniejszyć deputat węglowy. Manifestanci domagają się ponadto odwołania prezesa Jarosława Zagórowskiego. Ich zdaniem to właśnie Zagórowski ponosi odpowiedzialność za złą sytuację JSW.

źródło: TVP Info