
"Przecież mamy XXI wiek i czas na równouprawnienie również w ubiorze" głoszą mężczyźni i z dumą zakładają rajstopy. Tak jak kobiety czerpią inspiracje z garderoby męskiej, tak panowie z kobiecej. Aby dogodzić tym drugim, powstaje coraz więcej firm produkujących rajstopy przeznaczone właśnie dla nich. I to nie tylko dla ochrony przed zimnem, lecz także z pobudek czysto modowych.
REKLAMA
Rajstopy u panów to nic nowego. Otóż ten element garderoby powstał z myślą właśnie o mężczyznach i to oni pierwotnie je nosili. Nogawice i pończochy wykonane z jedwabiu i wełny miały wiele zalet, z których korzystali wyłącznie panowie. Świetnie grzały i chroniły przed zimnem, a do tego poprawiały krążenie.
Z czasem jednak rajstopy wyparte zostały przez spodnie, a na przełomie lat 40./50., pończochy przeniknęły do szaf tancerek. A potem zainteresowały się nimi modne dziewczyny i projektanci mody, więc wkrótce ulice zaległy krótkimi spódniczkami noszonymi z grubymi, często kolorowymi, rajstopami. I tak do dziś rajstopy zyskiwały przeróżne wzory, kolory i deniery. Zawsze jednak - poza początkiem - dotyczyły one kobiet i to panie prezentowały w nich swoje zgrabne nogi.
Teraz powoli się to zmienia. Już od jakiegoś czasu da się zauważyć zaskakujące tendencje - mężczyźni noszą i chcą nosić rajstopy. Raz, że jest bardzo zimno, a grube rajstopy grzeją bardziej niż kalesony i są zdecydowanie wygodniejsze, dwa - że moda pokazuje, iż dwie nylonowe pończochy wcale nie muszą być tylko kobiece. Da się je w końcu nosić do spodenek i najlepszych sneakersów, jak robi to wielu raperów, takich jak na przykład A$AP Rocky. Co ciekawe, wcale nie wygląda niemęsko.
W amerykańskim angielskim istnieje zresztą specjalny termin - mantyhose, który oznacza wyroby pończoszane dla mężczyzn. Ponoć najczęściej noszone są pod spodniami, aby panom było ciepło. Jednak jest to na tyle popularne, że kilka lat temu sieć sklepów Selfridges musiała zamówić specjalną kolekcję pończoch o męskich rozmiarach. Teraz panowie nie muszą jednak się trudzić i szukać w dziale dla pań, bo coraz więcej firm produkuje rajstopy specjalnie dla nich. W Polsce można je zamówić chociażby na stronie Knittex czy Adrian.
Rajstopy męskie to bardzo mocny trend na wybiegach. I to nie tylko w streetwearowym, lecz także w dość eleganckim wydaniu. Ten rok zaczął się chociażby rajstopami na pokazach takich domów mody jak Alexander McQueen, Victor Von Schwarz, Igor Dadona. I prorokuje się, że to dopiero początek i będzie ich jeszcze więcej, niż w 2014.
Co na to sami panowie? Otwarcie mało który przyznaje się, że kupuje i nosi rajstopy. Jednak fora pełne są komentarzy mężczyzn, którzy piszą: "Nie widzę w tym nic dziwnego, sam noszę i są super wygodne, nie to co te obleśne kalesony", "Nie tylko dla wygody, ale i fajnego wyglądu zakładam czarne", "Mojej dziewczynie to nie przeszkadza i chodzę w nich po domu" albo "Przecież mamy XXI wiek i czas na równouprawnienie również w ubiorze". Panowie używają rajstop jako ochrony przed otarciami, cieszą się z zatrzymania ciepła i możliwości oddychania skóry. A do tego inspirują ze swoim stylem - chcą być indywidualni, odważni i nosić to, co im się autentycznie podoba.
Tylko czy rajstopy mają szansę wrócić na dobre do męskiej garderoby?
