"Pan Bóg uchronił mnie przed PO". Beata Szydło cieszy się, że wybrała PiS

Beata Szydło jest wdzięczna Bogu za to, że uchronił ją przed podjęciem współpracy z PO
Beata Szydło jest wdzięczna Bogu za to, że uchronił ją przed podjęciem współpracy z PO Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta
Beata Szydło należy do najważniejszych polityków PiS, pełniąc funkcje wiceprezesa i skarbnika partii Jarosława Kaczyńskiego. Jej kariera mogła jednak potoczyć się zupełnie inaczej. W przeszłości o względy posłanki zabiegała bowiem PO. – Pan Bóg mnie uchronił. Nie dokonałam tego najgorszego kroku w moim życiu. Jestem w PiS i bardzo się z tego cieszę – oznajmiła Szydło.

W ostatnich dniach Platforma Obywatelska pozyskała dwóch polityków, którzy jeszcze kilka lat temu związani byli z PiS – Michała Kamińskiego (nowego szefa Centrum Informacyjnego Rządu) oraz Jana Tomaszewskiego (nowego członka Klubu Parlamentarnego PO).

W związku z tymi transferami Polskie Radio RDC zapytało Beatę Szydło, czy również zastanawia się nad przejściem do PO. Posłanka zapewniła, że ani myśli o takim kroku, choć kiedyś PO usiłowała ją zwerbować.

– Krąży legenda, która trochę jest prawdziwa, że kiedy były czasy koalicji PO-PiS, Platforma zabiegała o to, bym była w ich szeregach. Nic z tego nie wyszło. A dzisiaj mogę powiedzieć: Pan Bóg mnie uchronił – wyznała wiceprezes PiS.

Szydło, co nie zaskakuje, nie znalazła ciepłych słów dla premier Ewy Kopacz i jej nowych współpracowników, w tym byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego, który został szefem zespołu doradców politycznych premier.

– To jest gest rozpaczy. Do pierwszego szeregu idą ci, co odeszli z rządu Tuska w niezbyt dobrej atmosferze. Rostowski czy Kidawa-Błońska kalkulują prosto. Podejmują się misji kamikadze – zaznaczyła posłanka.

W podobnym tonie wypowiedział się w środę poseł Joachim Brudziński, przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS.

– Michał Kamiński: przegrany polityk, skompromitowany polityk. Jan Vincent Rostowski: przegrany polityk, który nie uzyskał mandatu europosła z pozycji wicepremiera i ministra finansów. Pani Kidawa-Błońska: demonstracyjnie, w sposób ostentacyjny odsunięta przez panią Ewę Kopacz po objęciu stanowiska szefa rządu – wyliczał Brudziński przed kamerą stacji TVP Info.

źródło: Polskie Radio RDC
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...