Prezenterzy TVP Info powinni się stosować do firmowego dress code'u
Prezenterzy TVP Info powinni się stosować do firmowego dress code'u Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

Dziennikarze współpracujący ze stacją TVP Info powinni ubierać się tak, by nie wystawiać na szwank wizerunku firmy. Obowiązujący w TVP Info dress code jest na tyle precyzyjny, że zajmuje się nawet bielizną prezenterów i prezenterek. Oficjalna instrukcja radzi im, by nosili na wizji wyłącznie bieliznę bezszwową.

REKLAMA
O osobliwie brzmiące „Wskazówki i wytyczne stylizacji dla prezenterów TVP Info”, które trafiły do oddziałów regionalnych, serwis Press.pl zapytał Jacka Rakowieckiego, rzecznika Telewizji Polskiej. Ten zaznaczył, że „wymóg noszenia bielizny bezszwowej był jedynie przykładem dress code’u”.
Wybrany przykład nie był jednak przypadkowy, bowiem źle dobrana bielizna może zaszkodzić nie tylko jej właścicielowi, ale i całej firmie. –Tak jest na przykład w sytuacji niedoskonałej sylwetki, kiedy pochopne używanie zbyt obcisłego stroju, a pod nim takiej samej bielizny, może doprowadzać do, mówiąc delikatnie, niepożądanego efektu na wizji – wytłumaczył Rakowiecki.
Rzecznik TVP zauważył, że wskazówki dotyczące ubioru obowiązują we wszystkich stacjach telewizyjnych. – Zwraca się uwagę, żeby pamiętać, jak kamera potrafi być okrutna, ukazując hiperrealistycznie wiele nieestetycznych szczegółów – dodał Rakowiecki.

Warzecha wyszedł ze studia TVP Info

O TVP Info zrobiło się niedawno głośno, ale rozgłos nie był w tym przypadku wynikiem niekorzystnego dobrania stroju przez prowadzącego. Źródłem zamieszania stały się słowa Jarosława Kulczyckiego, który w minioną sobotę zapytał na wizji Łukasza Warzechę, czy bierze pieniądze od sztabu Andrzeja Dudy, kandydata PiS na prezydenta. Oburzony takimi sugestiami Warzecha w końcu wyszedł ze studia.
– Wyrażamy ubolewanie z powodu incydentu (...). Niestosowne pytanie, zadane przez prowadzącego program red. Jarosława Kulczyckiego, a także jego zbyt emocjonalne zachowanie w rozmowie z red. Łukaszem Warzechą, było jednak próbą znalezienia ekwiwalentu dla dalekiej od obiektywizmu retoryki – oświadczył rzecznik TVP.
źródło: Press.pl