Tysiące funkcjonariuszy przeciwko kilkudziesięciu, a może kilkuset tysiącom demonstrującym. Wszystko w tym samym miejscu co w grudniu, po sfałszowanych zdaniem opozycji wyborach.

REKLAMA
Także i dzisiaj rosyjska opozycja domaga się głównie rozpisania nowych, uczciwych wyborów. Ich zdaniem Władimir Putin nie ma prawa do reprezentowania całego społeczeństwa, ponieważ wygrał w sfałszowanym głosowaniu.