
Kurczy się imperium medialne o. Tadeusza Rydzyka. A przynajmniej środki na jego kontach. W środę toruński redemptorysta zwrócił się do swoich wiernych z dramatycznym apelem o wsparcie finansowe. "W ostatnich miesiącach znacznie spadła ilość ofiar na nasze media" - alarmuje o. Rydzyk. Podkreśla też, że tym razem jego nawoływania o więcej pieniędzy to naprawdę "sprawa bardzo poważna".
Apele o zwiększenie ofiarności nie są dla szefa Radia Maryja i Telewizji Trwam niczym nowym. W ten sposób zbudował on w zasadzie wszystkie elementy swojego małego medialnego imperium. Przez wiele lat o. Tadeusz Rydzyk prosił wiernych jednak głównie o więcej pieniędzy na swoje nowe projekty. Dziś redemptorysta zwraca jednak uwagę, że tym razem chodzi raczej o walkę o przetrwanie.
o. Tadeusz Rydzyk
w apelu o zwiększenie ofiarności wobec Radia Maryja i Telewizji Trwam
Wpływowy zakonnik w swoim najnowszym apelu nie ukrywa też żalu wobec tych, którzy z jego mediów korzystają, a stronią od płacenia za to. O. Tadeusz Rydzyk zwraca uwagą, iż z badania Europejskiego Instytutu Studiów i Analiz wynika, że tylko jego telewizję codziennie ogląda ponad 6 mln osób. Tymczasem on wciąż ma problem, by zaleźć 2,5 mln zł miesięcznie, by opłacić "koszty pobytu Radia Maryja i Telewizji Trwam w eterze".
