
Sobotnia konwencja Magdaleny Ogórek została dostrzeżona za granicą. Relacje, jakie opublikowano m.in. na stronach serwisów Yahoo oraz Fox News, skupiły się na tym, co kandydatka SLD mówiła o kontaktach z Rosją. Wynika z nich, że Ogórek liczy na poprawę stosunków z Kremlem.
REKLAMA
W trakcie sobotniego wystąpienia Ogórek poświęciła Rosji oraz konfliktowi ukraińskiemu zaledwie kilka zdań, podkreślając, że zdecydowanie potępia „rosyjską agresję wobec Ukrainy”. Niemniej kandydatka dała do zrozumienia, że Polska powinna utrzymywać dialog z Kremlem.
– Nie wahałabym się odpowiedzieć na depeszę Władimira Putina i podniosłabym słuchawkę, by do prezydenta Rosji zadzwonić – oświadczyła Ogórek, przypominając, że „Rosja jest i będzie naszym sąsiadem”.
Kandydatka SLD skrytykowała jednocześnie wypowiedzi przedstawicieli rządu Ewy Kopacz, z których wynika, że nieobecna podczas mińskich negocjacji Polska mogłaby sprzedawać broń Ukrainie. – Decyzją o sprzedaży broni na Ukrainę stajemy się niemal stroną w tym konflikcie – zauważyła Ogórek.
Na jej gotowość do podjęcia dialogu z Rosją zwrócił uwagę reporter amerykańskiej agencji Associated Press. Napisana przez niego relacja trafiła do redakcji rozmaitych serwisów internetowych, w tym do Fox News, Yahoo oraz ABC News.
Krótki tekst przekonuje, że Ogórek skrytykowała antagonistyczne podejście do Rosji, jakie wykazuje rząd Ewy Kopacz, i zaznaczyła, że Polski nie stać na to, by uchodzić w rosyjskich mediach za „wroga numer jeden”.
W notce przypomniano, że Ogórek nie należy do faworytów majowych wyborów. Sondaże mówią bowiem, że może ona liczyć na mniej więcej 5-procentowe poparcie.
