
Świat wciąż nie otrząsnął się po śmierci Adama Yaucha, pioniera hip-hopu znanego jako "MCA", współzałożyciela Beastie Boys. Przy czarno-białym zdjęciu MCA z tytułem "No sleep till Brooklyn" Jay-Z napisał: "Niech wielki muzyczny pionier spoczywa w spokoju. Hip-hopowa rodzina Adama modli się za jego bliskich, opłakuje jego stratę i celebruje jego życie". – Straciliśmy właśnie dobrego człowieka, który zostawił światu wiele piękna. Mam nadzieję, że poniesiecie jego płomień – mówił na ostatnim koncercie Red Hot Chili Peppers frontman Anthony Kiedis. Na pewno tak będzie, dzięki jego piosenkom. Oto ranking dziesięciu najlepszych utworów zespołu Beastie Boys.
REKLAMA
10.“I wanna say a little something that’s long overdue / The disrespect to women has got to be through.” - utwór “Sure Shot”
Niekwestionowany hit 1994 roku. Dźwięki lata. I podróży samochodem z opuszczoną szybą i wystawionym łokciem. Jak to możliwe, że pisząc ten utwór, chłopaki mieli już siwe włosy na skroniach?
9. “If I had a penny for my thoughts I’d be a millionaire.” - utwór “Shadrach”
Biblijne aluzje, sprytne gry słów. Smakowity utwór dla prawdziwych bestii.
8. “I’m as cool as a cucumber in a bowl of hot sauce.” - utwór “So What’cha Want”
Zniekształcony, wibrujący w uszach, po prostu perfekcyjny dla młodych fanatyków grunge'u, który eksplodował w latach 90.
7. “Vincent Van Gogh go and mail that ear!” - utwór “Hey Ladies”
Płyta "Paul’s Boutique" utonęła w otchłani komercji. Co prawda Beastie Boys nie mówią na niej innym głosem niż na wcześniejszej "Licensed to Ill". To wciąż źli chłopcy. I choć na singlu "Hey Ladies" słychać rysy wyżłobione przez popkulturę, nie można się nie zgodzić, że to wciąż nieskazitelne dzieło.
6. “When it comes to beats, I’m a fiend / I like my sugar with coffee and cream.” - utwór "Intergalactic"
Singiel, który swoją mocą wywołał muzyczne tsunami. Ta miniaturowa odyseja kosmiczna jest jedną z najdziwniejszych części składających się na album "Hello Nasty". Ale kopie jak nic!
5. “Everybody rapping like it’s a commercial / Acting like life is a big commercial.” - utwór "Pass the Mic"
Brzmiący dość egzotycznie flet i partia MCA, które otwierają utwór dawały sygnał, że chłopaki z Beastie Boys obierają nowy azymut: więcej introspekcji, ale wciąż przeszytych elektryzującym basem.
4. “I did it like this / I did it like that / I did it with a Wiffle ball bat.” - utwór “Paul Revere”
Każda grupa musi udokumentować swoją historię. Beastie Boys wspominają magiczny dzień, kiedy się spotkali. Nie obyło się oczywiście bez zabawy bronią i rabunku. A to wszystko przyprawione niezliczoną ilością gorzałki.
3. “The original nasal kid is doing damage!” - utwór “Root Down”
Nic dodać, nic ująć. To najlepszy groove w dyskografii Beastie Boys. Bez dwóch zdań.
2. “Running from the law, the press and the parents / Is your name Michael Diamond? / Naw, mine’s Clarence.” - utwór “Shake Your Rump”
Bum! Drugi kawałek z płyty "Paul's Boutique" uderza dzięki wszechobecnym bębnom. Po tym robi się jeszcze bardziej soczyście. Gitara, bas, mocne uderzenie w środku utworu. Co czujesz słysząc to wszystko?
1. "WHHHHHYYYYYYYY?" - utwór "Sabotage"
Nawet, gdy Beastie Boys stali się już dojrzałymi mężczyznami, mieli w sobie to coś, co pomagało poderwać tłum w każdym wieku. Ale żadna piosenka w ich repertuarze nie wyzwala aż tak dzikiej ochoty na wystukiwanie rytmu pięścią i szaleńcze machanie głową. Piosenka jest równie ciężka, co inspirująca.
Adam Yauch zmarł 4 maja. Muzyk miał 47 lat. Trzydzieści spędził na scenie. W 1979 roku założył zespół Beastie Boys, który jest jednym z najważniejszych zjawisk sceny hip-hopowej. Miał ogromny wpływ na wejście tej muzyki do mainstreamu - ich płyta "Licensed to Ill" była pierwszym albumem hip-hopowym, który wspiął się na szczyt listy Billboardu.