
Cena franka szwajcarskiego spadła poniżej 4 zł, więc sprawa frankowiczów nieco przycichła. Reprezentująca ich interesy organizacja Pro Futuris nie składa jednak broni. W najbliższą sobotę jej sympatycy będą manifestować w Warszawie i Krakowie. Ponadto pojawił się pomysł, by frankowicze ukarali banki poprzez wycofanie z nich swoich środków.
Propozycja wycofania pieniędzy z banków, które nie chcą przewalutować kredytów po kursie z dnia podpisania umowy, pojawiła się na facebookowym profilu Pro Futuris. Powołując się na przykład ze Stanów Zjednoczonych, autor inicjatywy podkreślił, że tylko dotkliwe straty finansowe mogą skłonić banki do zmiany stanowiska.
Wycofane środki miałyby zostać ulokowane w bankach, które nie udzielały kredytów we frankach, lub w SKOK-ach. Frankowicze dalej spłacaliby swoje kredyty, ale banki nie mogłyby liczyć na ich oszczędności.
Pro Futuris
Pro Futuris zachęca przy tym do wzięcia udziału w demonstracjach, jakie odbędą się w najbliższą sobotę w Warszawie i Krakowie.
