Hari Zinhasovic jako Jim Carrey
Hari Zinhasovic jako Jim Carrey Fot.YouTube

Fałszywy Jim Carrey odebrał nagrodę podczas ceremonii wręczenia Czeskich Lwów, najważniejszych nagród filmowych w kraju. Człowiek tylko trochę przypominał hollywoodzkiego aktora. Organizatorzy nie zorientowali się do czasu telewizyjnej relacji na żywo, kiedy wszyscy przed telewizorami i na widowni zauważyli bez większych problemów, że coś jest jednak nie tak.

REKLAMA
– Skontaktowaliśmy się z rzekomymi agentami aktora. Przyjechał na rozdanie nagród z dwójką ochroniarzy i z tłumaczem. Wszystko wyglądało bardzo profesjonalnie, więc nie podejrzewaliśmy oszustwa – tłumaczyli organizatorzy wydarzenia.
I tak, fałszywy Jim Carrey, którego prawdziwe imię i nazwisko brzmi Hari Zinhasovic, potraktowany został jak ten prawdziwy. Na scenie, podczas rozdania nagród, obsypano go konfetti. Nawet dla samego Jima Carrey'a sprawa impostora jest zakasująca. Skomentował ją na Twitterze.
Takich historii pomyłek, super pewnych siebie oszustów lub osób pragnących spełnić marzenie, jest więcej:

1. Nikodem Dyzma z polskiego wojska

logo
Fot. wikipedia / domena publiczna
Kilka tygodni temu wyszła na jaw historia człowieka przez lata podszywającego się pod wysokiego stopniem polskiego wojskowego. Marek P. w mundurze kupionym w sieci pojawiał się podczas państwowych ceremonii. Został nawet odznaczony jednym orderem. Wpadł, bo na jedną z uroczystości założył nieodpowiednią rogatywkę. Jego celem nie było podobno zdobycie kontaktów, ani wyciąganie od ludzi pieniędzy, chciał w ten sposób realizować marzenie o byciu wojskowym. Policja porównuje go do samego Nikodema Dyzmy.

2. Stanley Kubrick wersja 2.0

Stanley Kubrick obsesyjnie unikał bycia fotografowanym, nawet przez swoją własną ekipę filmową. Na początku lat 90., kiedy Kubrick od 15 lat nie pokazywał się publicznie i stał się postacią na wpół mityczną, inny mężczyzna - Alan Conway zaczął się pod niego podszywać. Conway nie widział właściwie filmów Kubricka i co najważniejsze wcale jak on nie wyglądał – nie miał brody, którą reżyser nosił od lat 60.. Przekonał jednak kilka osób z przemysłu filmowego, że jest prawdziwym Kubrickiem. Omawiał z nimi projekty filmowe i proponował role. Namawiał ich też za płacenie rachunków w restauracjach, za które potem studio filmowe miało oddać pieniądze. Alan Conway twierdził, że naprawdę wierzył, że był Stanley'em Kubrickiem i że mógłby spokojnie swoje oszustwo ciągnąć aż do śmierci.

3. Fałszywy biskup w Watykanie

logo
Fot.shutterstock.com / Paolo Bona
Mężczyzna podający się za biskupa Basilusa z Włoskiego Kościoła Otrodoksyjnego (który nie istnieje) próbował w zeszłym roku dostać się na konklawe. Udało mu się bez problemu przedostać przez co najmniej jedne drzwi pilnowane przez straż watykańską. Ubrany był w czarny kapelusz fedora, kobiecy purpurowy szal i za małą, czarną sutannę. Towarzyszyło mu kilku wynajętych fałszywych księży. Włoskie media podały, że tak naprawdę impostor nazywa się Ralph Napierski i należy do niemieckiego stowarzyszenia Corpus Dei podszywającego się pod Opus Dei.

4. Sobowtór Psy oszukał Cannes

logo
Fot. Twitter
Podczas ostatniego festiwalu w Cannes na oficjalnych imprezach pokazywał się anonimowy mężczyzna, który podszywał się pod południowokoreańskiego piosenkarza Psy. Robił sobie zdjęcia z celebrytami, m.in. ze znaną z "Piratów z Karaibów" i z serii o Jamesie Bondzie Naomi Harris. Przygodę pseudo Psy ukrócił dopiero prawdziwy twórca "Gangnam Style".

5. Afgański Bruce Lee

Afgańczyk Abbas Alizada, a właściwie Bruce Hazara mocno inspiruje się Bruce'em Lee i powoli też staje się legendą Facebooka. 20-latek, który mistrza bardzo przypomina, pojawił się już m.in. w reportażu Al Jazeery. Bruce Hazara chce zrealizować w Kabulu pierwszy film kung fu, a także stać się symbolem nadziei dla innych młodych Afgańczyków.

6. Rosjanie pomylili Snowdena z Polakiem

logo
Fot.Facebook/Edward Snowden
Tu też nie chodzi o oszustwo, ale o pomyłkę rosyjskich służb specjalnych na międzynarodową skalę, której bohater był kimś zupełnie niewinnym. Edward Snowden, by wydostać się z lotniska Szeremietiewo, miał podszywać się pod Polaka. Taką teorię uknuły służby, które zatrzymały korespondenta Polskiej Agencji Prasowej w drodze do Chin. Dziennikarz, by udowodnić że nie jest amerykańskim agentem, musiał odpowiadać na różne pytania geograficzne dotyczące Polski, a także zaśpiewać "Mazurka Dąbrowskiego". Ostatecznie zdał rosyjski test na Polaka, choć momentami kusiło go, by poudawać Snowdena. W naTemat przeprowadziliśmy z Andrzejem Borowiakiem wywiad.

7. Księżniczka Anastazja

logo
Fot.mentalfloss.com
Anna Anderson, pacjentka niemieckiego szpitala dla psychicznie chorych, zaczęła twierdzić w latach 20., że jest księżniczką Anastazją Romanow, córką ostatniego rosyjskiego cara. Anderson do końca życia utrzymywała, że jest pretendentką do rosyjskiego tronu. Badania DNA udowodniły już, że prawdy nie mówiła.

8. Król podszywających się

logo
Fot.YouTube
Ferdinanda Waldo Demarę nazywano "Wielkim impostorem". Demara udawał mnichów, profesorów, policjantów, prawników i strażników więziennych. Nie chciał zdobyć pieniędzy, ale zależało mu na szacunku. Jedno z jego najsłynniejszych oszustw dotyczyło zaokrętowania się na statek kanadyjskiej marynarki jako chirurg wojskowy. Po tym, jak przejrzał kilka książek medycznych zajął się z skutecznie kilkoma rannymi żołnierzami...

9. Kapitan z Köpenick

logo
Fot.gemanoemi.wordpress.com
Wilhelm Voight, bezdomny były więzień, w 1906 roku kupił w sklepie ze starociami mundur kapitana niemieckiej armii. Pojawił się w nim w mieście Köpenick, gdzie podporządkował sobie odział 10 żołnierzy. Zajął z ich pomocą urząd miejski, aresztował burmistrza i przejął tysiące marek z jego kasy. Po czym zniknął. Ujęto go dopiero po paru miesiącach.

10. Oszust, który ścigał oszustów

Historia Franka Williama Abagnale zainspirowała Stevena Spielberga do nakręcenia "Złap mnie, jeśli potrafisz" z Leonardem DiCaprio w roli głównej. Abagnale był specem od fałszowania czeków. Dzięki nim wykradł dwa i pół miliony dolarów na całym świecie. Po niecałych 5 latach odsiadki rząd federalny w USA poszedł z Abagnale'em na ugodę. Wyszedł na wolność, ale miał pomagać w śledztwach dotyczących przekrętów na dużą skalę. Założył wtedy też firmę Abagnale & Associates oferującej konsultacje w sprawach oszustw finansowych...