
Odra dotarła do Polski, nieszczepione dziecko najprawdopodobniej zaraziło się wirusem w Niemczech. Pięcioletnia dziewczynka w stanie ciężkim trafiła do wrocławskiego szpitala. Ruch antyszczepionkowy rośnie w siłę. Moda na odmawianie dziecku szczepień przyszła do Polski z Zachodu. Liczba rodziców przeciwnych tej formie prewencji przed chorobami zakaźnymi gwałtownie rośnie.
Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny w 2012 roku 5 000 rodziców odmówiło szczepienia swoich dzieci, w 2013 roku było to już 7 200 osób, natomiast w 2014 aż 12 700. W wyniku tej tendencji zaczynają powracać choroby zakaźne, które wydawały się już od dawne niegroźne. Jednak antyszczepionkowcy będą musieli zapłacić za swoją niefrasobliwość.
Faktem jest, że każdy pacjent ma prawo odmówić zabiegu medycznego. W przypadku szczepień jednak sytuacja jest wyjątkowa, ponieważ nie dotyczy tylko jednego konkretnego pacjenta, ale całej społeczności. Rosnąca popularność ruchów antyszczepionkowych spowodowała, że w Stanach Zjednoczonych można już mówić o epidemii odry.
Choroba, która najbardziej korzysta na ruchach antyszczepionkowych to odra. Wyjątkowo podły wirus, który jest w stanie utrzymać się kilka godzin w jednym pomieszczeniu i zarażać osoby, które nie miały osobistego kontaktu z zakażonym. Sama choroba nie jest bardzo uporczywa, jednak śmiertelnie niebezpieczna, jeśli chodzi o powikłania. Może powodować zapalenie krtani, wątroby, mózgu a nawet śmierć.
Powody odmowy szczepień wg informacji powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych z województwa mazowieckiego wg wzoru GIS(I półrocze 2014 r.):
51 (2,4%) – odrębności kulturowe, religijne lub etniczne,
90 (4,3%) – wpływ środowisk propagujących medycynę alternatywną, 710 (33,5%) – wpływ ruchów antyszczepionkowych,
49 (2,3%) – wcześniejszy NOP u osoby zobowiązanej,
1220 (57,5%) – inne, nieokreślone przyczyny.
– Zasady przeprowadzania obowiązkowych szczepień ochronnych reguluje art. 17 ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi oraz wydane na jego podstawie rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych – tłumaczy Joanna Narożniak. I dodaje:
W doktrynie prawnej przyjmuje się, że „obowiązek prawny” oznacza „skierowany do jednostki nakaz lub zakaz określonego zachowania w danej sytuacji”. Niezachowanie się zgodnie z obowiązkiem wskazanym przez normę prawną wywołuje reakcję organów państwowych w postaci sankcji (karnych lub administracyjnych) wobec adresata normy, który nie wykona swej powinności.
Głównym celem postępowania wobec osób uchylających się od obowiązku szczepień jest uzyskanie świadomej zgody na szczepienie. Wyegzekwowanie obowiązku szczepień na drodze prawnej powinno być rozważone w sytuacji braku skuteczności działań edukacyjnych i uporczywym uchylaniu się od obowiązku szczepień, co może spowodować realne zagrożenie indywidualne i epidemiczne ze strony chorób, którym można zapobiegać poprzez szczepienia ochronne.
W ramach tego postępowania wojewoda może nałożyć grzywnę w celu przymuszenia do wykonania ustawowego obowiązku szczepień.
