Wicepremier Janusz Piechociński zapowiedział powstanie Ministerstwa Energetyki
Wicepremier Janusz Piechociński zapowiedział powstanie Ministerstwa Energetyki Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

Po zakończeniu najbliższych wyborów parlamentarnych Polska stanie się bogatsza o nowe ministerstwo. Nowy resort będzie się zajmował energetyką. – Uruchomiliśmy proces, który doprowadzi do tego, że po wyborach, bez względu na ich wynik, powstanie Ministerstwo Energetyki – oznajmił wicepremier Janusz Piechociński.

REKLAMA
Piechociński wyjaśnił, że „uruchomiony proces” składa się z rozpoczętego programu naprawy górnictwa oraz przejęcia przez Ministerstwo Skarbu Państwa nadzoru nad spółkami węglowymi. Finałem zainicjowanego procesu ma być powstanie Ministerstwa Energetyki.
– Będzie skupiało w sobie nie tylko tematykę energetyczną, ale także surowcową. A także kwestie związane z rozpoznawaniem zasobów łupkowych, podlegające obecnie Ministerstwu Środowiska – poinformował minister gospodarki, którego cytuje radio RMF FM.
Tusk też myślał o nowym ministerstwie
Pomysł nie jest nowy. O możliwości stworzenia resortu energetyki mówił w 2013 roku ówczesny premier Donald Tusk. Zastanawiając się nad przyszłym kreowaniem polskiej polityki energetycznej, Tusk wskazywał na zalety jednolitego nadzoru nad całą energetyką.
– Ta dyskusja powinna się pilnie zakończyć konkluzją. Być może taką konkluzją będzie jednolity nadzór nad całą energetyką. A więc na przykład, o czym już wspomniałem, ministerstwo energetyki lub pełnomocnik rządu, który miałby nadzór nad całością tego tematu – mówił Tusk w kwietniu 2013 roku.
Piechociński marzy o potężnym PSL
Wicepremier Piechociński myśli nie tylko o rozwoju rządowych instytucji. Po udanych wyborach samorządowych minister kreślił przed dziennikarzami "Gazety Wyborczej" bardzo ambitną wizję przyszłości PSL.
– Mój następca będzie za kilka lat miał komfort. Dostanie wielką, centrową formację, która sama sobie będzie dobierać koalicjanta – wieszczył Piechociński.
źródło: RMF FM