
Na Empik narzekali już w internecie byli pracownicy sieci. Teraz głos zabrali pisarze oraz inni artyści, w tym Agnieszka Holland i Krystyna Janda, którzy wystosowali list do prezes Empiku Ewy Szmidt-Belcarz. W piśmie zwrócono uwagę m.in. na wysokie ceny książek.
– Jak to możliwe, że książki (mimo takich promocyjnych upustów, jakie Empikowi daje wydawca) są w tej sieci najdroższe w ofercie na rynku? – zapytali autorzy listu, przypominając, że księgarnie internetowe często oferują klientom lepsze warunki finansowe.
Podpisani pod listem pisarze dodali, że czekają na „ustawowe uregulowanie ceny książki”. Ich zdaniem takie rozwiązanie poprawiłoby kondycję polskiego rynku.
Fragment listu
Sieć została skrytykowana również za usilne promowanie literatury popularnej, które odbywa się kosztem pozycji ambitniejszych.
Fragment listu
Autorzy przypomnieli, że zagraniczne sieci księgarskie, np. włoska La Feltrinelli, podchodzą do promowania książek w sposób demokratyczny, eksponując wszystkie działy, także te o poważnym charakterze.
Fragment listu
W liście zaznaczono, że choć Empik padł ofiarą „speców od marketingu” i postawił na „mydło i powidło, to wciąż podejmuje wartościowe inicjatywy, np. organizuje spotkania autorskie. Sygnatariusze mają więc nadzieję, że sieć wróci na właściwą drogę i znów będzie pomagać w „kreowaniu pozytywnego snobizmu na czytanie”.
Fragment listu
Autorzy poruszyli także wątek polityczny, odnosząc się do kontrowersji powstałych wokół współpracy, jaką Empik podjął z Marią Czubaszek i Adamem Darskim.
Fragment listu
Pod listem podpisało się kilkadziesiąt osób, w tym: Piotr Bratkowski, Agnieszka Graff, Gabriel Leonard Kamiński, Ewa Lipska, Jan Ordyński, Jacek Poniedziałek, Magdalena Parys i Mariusz Szczygieł.
