
Sukienka, o której tydzień temu mówili wszyscy, wywołała lawinę komentarzy w sieci. W końcu co sprytniejsze marki postanowiły wykorzystać całe zamieszanie do promocji własnych produktów - chociażby klocków Lego czy farb. Jednak jednym z mocniejszych i wartych uwagi rozwiązań jest kampania społeczna The Salvation Army. Na zdjęciu blondwłosa posiniaczona dziewczyna ubrana jest w biało-złoty wariant sukienki, a wielki napis obok niej głosi: "Why is it so hard to see black and blue?"
REKLAMA
Jedno zdjęcie, a taka siła. Agencja Ireland Davenport świetnie wykorzystała spór w social mediach, który odbił się ogromnym echem i dla Salvation Army stworzyła kampanię z naprawdę mocnym przekazem. Na zdjęciu znajduje się jasnowłosa dziewczyna, której ciało zdobi nie tylko sławna sukienka - w kolorach złotym i białym, lecz także ogromne czerwone siniaki. Na nogach i twarzy. Jak głosi napis: "Jedyną iluzją jest to, że myślisz, iż to był jej wybór. Jedna na sześć kobiet jest ofiarą przemocy. Stop przemocy wobec kobiet".
Trafia?
Salvation Army, czyli Arma Zbawienia, to chrześcijanskie wyznanie protestancje, które znane jest w ogromnej działalnosci charytatywnej.
Źródło: Adweek.com
