Rzeszów, montaż promienników ciepła w przystanku MPK Urząd Wojewódzki.
Rzeszów, montaż promienników ciepła w przystanku MPK Urząd Wojewódzki. Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Rzeszowianie od niedawna mogą cieszyć cię z nowych wiat zaprojektowanych przez pracowników Zarządu Transportu Miejskiego. Te jednak, choć ładne i zgrabne, nie do końca podobały się mieszkańcom. Miały sporo otworów, przez które wiał wiatr. Magistrat w trosce o dobro rzeszowian postanowił więc interweniować i wcielić w życie inspiracje prosto z Dubaju – ogrzewane przystanki.

REKLAMA
Montaż specjalnych urządzeń, dzięki którym czekającym na autobusy komunikacji miejskiej ma być cieplej, już się rozpoczął. Na razie mowa tylko o tych przystankach, które określa się mianem „nowego typu”. W mieście jest ich pięć.
W pierwszych planach urzędników realna miała być też opcja klimatyzowanych przystanków. Okazało się jednak, że rzeszowskie wiaty nie będą zamykane, dlatego niemożliwe będzie utrzymanie w nich chłodnego powietrza latem. Zaniechano więc tego pomysłu, choć magistrat nie wyklucza, że kiedyś do niego wróci.
A w Warszawie...
W ogniu krytyki znalazły się niedawno także stołeczne przystanki. I tym zarzucano, że nie chronią przed deszczem, śniegiem, wiatrem czy mrozem. Wiaty okazały się też na tyle małe, że nie dawały cienia w słoneczne dni.
Jeden z podróżnych dał wyraz swojemu niezadowoleniu na Facebooku, wypunktowując dokładnie wszystkie wady nowych wiat. Jego zastrzeżenia podzielono w wielu komentarzach.
Nowe warszawskie przystanki autobusowe nie przypadły do gustu mieszkańcom.
Nowe warszawskie przystanki autobusowe nie przypadły do gustu mieszkańcom. Fot. Facebook.com
Aby unaocznić innym użytkownikom Facebooka wady nowych przystanków, Radek Teklak ponumerował na zdjęciu wszystkie niedostatki szklano-metalowych wiat. Jego pięciopunktowa analiza jest na tyle obszerna, że szybko zdobyła rozgłos na różnych portalach społecznościowych.
źródło: gazeta.pl