Niektóre diety powinny dostać mandat
Niektóre diety powinny dostać mandat Fot. Lydia / http://bit.ly/1GmRpLd / CC - BY / http://bit.ly/1mhaR6e

Minus dziesięć kilo w dwa tygodnie. Dwa rozmiary mniej w miesiąc. Najbardziej restrykcyjne i abstrakcyjne diety rzeczywiście dają chwilowy spadek wagi, ale powodują syndrom jojo i mogą być dla organizmu wyniszczające. Oto piątka najbardziej absurdalnych diet, których nie powinniście próbować, chyba, że chcecie szybko przybrać na wadze lub wrócić do punktu wyjścia.

REKLAMA
Wczoraj wraz z koleżankami z redakcji rozmawiałyśmy o dietach, które są tak bezsensowne, że powinniśmy wszystkich przestrzegać: nie testuj ich na własnej skórze (a raczej na żołądku), bo więcej stracisz niż zyskasz. Oczywiście w kwestii wagi lepiej jest stracić więcej, ale jeśli dzieje się to w zbyt szybkim tempie skutki mogą być znaczenie poważniejsze niż tylko powrót do gabarytów sprzed odchudzania. Oczywiście możecie się ze mną nie zgodzić, ale działają tylko te diety, które wcielamy w życie na dłużej, a nie te, które mają nas odessać z tłuszczu w dwa tygodnie. A oto nasz ranking:

1. Dieta kopenhaska

Zwana też 13-dniową. Popularna w czasach, kiedy chodziłam do liceum. Jedno jajko i czarna gorzka kawa na śniadanie, liść sałaty i plaster piersi od kurczaka na obiad, brokuł na kolację i tym podobne. Nocami śnią ci się tylko pizza, frytki, makarony i ciasta, na które na co dzień byś nawet nie spojrzała. Ale to głód wywołuje w twoim mózgu obrazy frykasów kuszących niczym z kanału Kuchnia +. Boli głowa i chodzisz wściekła, ale waga spada. I nagle po dwóch tygodniach jesteś chudsza o 6-8 kilo!
W związku z czym dosłownie rzucasz się na lodówkę i pochłaniasz ją włącznie z drzwiczkami tuż po 13 dniach głodu. Jesteś tak wygłodzona, że nadrabiasz zaległości. Także te w obwodzie w pasie i na biodrach niestety, bo organizm magazynuje tłuszcz w obawie przed kolejną głodówką. Skutek uboczny: wilczy apetyt, kompulsywne opychanie się jedzeniem i szybkie przybieranie na wadze.
logo
Diety, na które decydują się gwiazdy, a przynajmniej o których mówią w wywiadach nieraz okazują się porażką Fot. Laura Lewis / http://bit.ly/1NEd8Uh / CC - BY / http://bit.ly/1mhaR6e

2. Dieta oczyszczająca z pieprzem cayenne

Nazwałabym ją środkiem na przeczyszczenie, albo lewatywą do picia. Korzystają z jej „dobrodziejstwa” gwiazdy, m.in. Beyonce, która schudła na niej 10 kilo. To dieta, która polega na piciu koktajlu z pieprzem cayenne (baaaaaardzo ostra papryka o przepięknym ognistym kolorze) oraz syropem klonowym lub miodem i sokiem z limonki. Taki koktajl, owszem, świetnie oczyszcza jelita, ale spożywanie go w nadmiarze może podrażnić śluzówkę.
Sama Beyonce przyznała, że owszem, jest to skuteczny sposób na zrzucenie niechcianych kilogramów, ale samopoczucie po jest kiepskie i szybko się wraca do figury sprzed diety. Pytanie więc brzmi: po co spędzać tydzień w toalecie, skoro i tak błyskawicznie wrócimy do dawnej figury?

3. Dieta powietrzna alias dieta świetlna

Są ludzie którzy twierdzą, że żywią się energią słoneczną lub powietrzem. Jak oni to robią - tego nie wie nikt, ponieważ człowiek nie jest w stanie przeżyć bez przyjmowania pokarmów przez okres dłuższy niż kilka tygodni. Ale „odżywianie się” powietrzem popularne jest także w Stanach i nawet ma swoją nazwę breatharianizm (od breathe ang. oddychać). A teraz weźmy głęboki wdech i zastanówmy się o co w ogóle chodzi? Nie można tego nazwać głodówką?
logo
Dieta ciasteczkowa, bo i o takiej słyszałam co prawda nie polega na objadaniu się muffinkami, ale na jedzeniu ciastek dietetycznych. Fot. Stephen Nakatani / http://bit.ly/18xJhw7 / CC - BY / http://bit.ly/1mhaR6e

4. Dieta z moczem kobiet w ciąży

Można o niej przeczytać w książce The Weight Loss Cure Kevina Trudeau. I polega ona na przyjmowaniu zastrzyków z hormonem HCG, który jest obecny w moczu kobiet w ciąży. Nie zbadano czy naprawdę takie zabiegi odchudzają, za to wiadomo, że skutków ubocznych po zastrzykach jest masa. Oprócz bóli głowy i podwyższonego ciśnienia krwi, HCG zatrzymuje także wodę w organizmie i powoduje obrzęki.
Jest jednak coś quasi-pozytywnego w tej "diecie". Mężczyźni, którzy zastrzyki z HCG przyjmują mają pozytywny wynik testu ciążowego (sic!). Nie mam jednak pojęcia jak to się ma do straty zbędnych kilogramów, może chudną ze wzruszenia?
logo
Zamiast przechodzić na drakońskie diety, warto wzbogacić swoją o zdrowsze produkty, jak owoce i warzywa sezonowe. I spożywać je kilka razy dziennie Fot. Roberto / http://bit.ly/1xaoWmG / CC - BY - SA / http://bit.ly/1dsePQq

5. Dieta rock’n’rollowa

Czyli taka w stylu Kate Moss, która otwarcie kiedyś przyznawała, że najlepszym lekiem na zaspokojenie głodu są: kawa, papierosy, szampan i narkotyki. Cóż, może jest w tym odrobina prawdy, wszak po używkach zapomina się o jedzeniu, ale na kacu po takiej „diecie” apetyt wzrasta. Łatwo więc się w takim dietowaniu zagubić. Chyba, żeby zwalczać ten apetyt kolejnym „klinem”, jednak wówczas nie wyjdzie nam to na zdrowie... Znam kilka osób, które po odstawieniu (całkowitym) używek, zastąpiły je ciastkami i batonikami i dziś ich waga jest dwukrotnie większa niż w czasie imprezowania, kiedy miały figurę modelek. Nie wspominając o wyglądzie ich cery i stanie zdrowia.
Pozostaje nam więc być wiernym najlepszej diecie świata, czyli zdroworozsądkowej.

Napisz do autorki: maria.kowalczyk@natemat.pl

Chcesz więcej stylu? Polub nas na facebooku!