
Historia "Dancing Mana" od kilku dni obiega wszelkie możliwe portale społecznościowe. Najpierw został perfidnie wyśmiany za to, że chciał zatańczyć, a teraz na jego imprezie chce się z nim bawić m.in Ellie Goulding, Pharrell Williams, a zagrać Moby. Internauci zebrali już dla niego blisko 40 tys. dolarów.
REKLAMA
Cała historia rozpoczęła się na serwisie 4chan, gdzie jeden z użytkowników opublikował dwa zdjęcia otyłego mężczyzny z londyńskiego lokalu. Na jednym z nich widać jak ten tańczy, a na drugim jak stoi zawstydzony pod ścianą. Internauta napisał, że mężczyzna przestał tańczyć, kiedy zauważył jak inni się z niego śmieją.
I się zaczęło.
Post poruszył ludzi na całym świecie i w błyskawicznym tempie obiegł portale społecznościowe, na których ludzie ostro krytykowali użytkownika serwisu 4chan. W całe zdarzenie najbardziej zaangażowała się Casandra Fairbanks z fundacji Coconut Oil Friendship Club, która postanowiła odnaleźć poszkodowanego mężczyznę, by zorganizować mu najlepszą imprezę w jego życiu w Los Angeles.
W tym celu wymyśliła ostatnio bardzo popularny hashtag #DancingMan i opublikowała na Twitterze ogłoszenie, w którym napisała m.in to że jest już ponad 1700 chętnych do zatańczenia z nim kobiet:
Internauci wpadli także na genialny pomysł, by na portalu GoFundMe zebrać pieniądze na całą imprezę i pokrycie kosztów podróży do Stanów Zjednoczonych londyńczyka. W ciągu czterech dni akcję wsparło ponad 2200 osób na blisko 40 tys. dolarów. Te, które zostaną, będą przeznaczone na fundację, która zajmuje się walką z nękaniem.
Historia "Dancing Mana" dotarła także do znanych osób. Moby zaoferował na Twitterze, że bardzo chętnie zostanie na tej imprezie za darmo DJem, a Pharrell Williams zapytał organizatorkę Casandrę o datę i dodał, że nikt nie powinien się nigdy za siebie wstydzić. Taniec "Dancing Manowi" zaproponowała także Ellie Goulding.
Ostatecznie udało się dotrzeć do tańczącego mężczyzny. Okazało się, że ma na imię Sean. Założył na Twitterze konto, które nazwał "DancingManFound" i podziękował za jego pośrednictwem Casandrze oraz dodał, że z miłą chęcią wybierze się na imprezę.
Z dnia na dzień pojawia się coraz więcej chętnych osób i firm, które chcą pomóc przy przygotowywaniu imprezy. Jednym z miejsc, które zaoferowało swoją powierzchnię, jest Stadion Coliseum w Los Angeles, który jest w stanie pomieścić ponad 90 tys. ludzi. I wszystko wskazuje na to, że Sean chyba nie da rady zatańczyć w jedną noc ze wszystkimi chętnymi kobietami.
