Islandia rezygnuje ze starań o dołączenie do UE
Islandia rezygnuje ze starań o dołączenie do UE Fot. Shutterstock

Islandia nie będzie starała się o akces do Unii Europejskiej – poinformował islandzki szef dyplomacji Gunnar Bragi Sveinsson. To pokłosie dwuletnich rządów eurosceptycznego, centroprawicowego rządu.

REKLAMA
"Interesom Islandii lepiej służy pozostanie poza UE (...) Islandia chce jednak podtrzymać bliską współpracę z Unią" - ogłosiło w specjalnym komunikacie islandzkie ministerstwo spraw zagranicznych. Jak zaznaczył minister Sveinsson, o wycofaniu kandydatury poinformowano już Komisję Europejską oraz władze Łotwy, która sprawuje obecnie prezydencję w Unii Europejskiej.
Decyzja Islandii kończy kilkuletni serial związany z dyskusją o przystąpieniu tego kraju do Wspólnoty. Negocjacje z Unią rozpoczęły się jeszcze w 2010 roku, kiedy rządziła koalicja socjaldemokratów i Zielonej Lewicy. Wszystko zmieniło się w kwietniu 2013 roku, kiedy do władzy doszły Partia Niepodległości i Partia Postępowa. Ogłosiły one, że przeprowadzą referendum ws. członkostwa w UE, a negocjacje z Unią nie zostaną wznowione.
Głosowanie nie zostało jednak zorganizowane. Wygrało stanowisko radykalnie antyunijnej Partii Postępowej premiera Sigmundura Davida Gunnlaugssona.
Islandii najbardziej zależy na tym, by utrzymać korzystne przepisy dotyczące połowów ryb. Kraj jest gospodarczo zależny od rybołóstwa (ryby to trzy czwarte eksportu), a w przypadku dołączenia do Unii musiałby dostosować się do unijnych regulacji i dzielić się łowiskami.
Źródło: tokfm.pl