Prof. Leszek Balcerowicz był gościem poniedziałkowego programu "Tomasz Lis na żywo" na antenie TVP 2.
Prof. Leszek Balcerowicz był gościem poniedziałkowego programu "Tomasz Lis na żywo" na antenie TVP 2. Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

- To są największe straty. Do tej pory wydano na ich pokrycie ponad 3 mld zł i to nie koniec - mówił o kontrowersyjnych kłopotach SKOK-ów w poniedziałkowym programie "Tomasz Lis na żywo" prof. Leszek Balcerowicz. - Amber Gold to kilkadziesiąt razy mniejsza afera - dodał znany ekonomista.

REKLAMA
Gorzej niż Amber Gold?
W ten sposób Leszek Balcerowicz odniósł się do narastających wątpliwości wobec funkcjonowania systemu Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych, którego twórcą jest senator Prawa i Sprawiedliwości i mecenas prawicowych mediów Grzegorz Bierecki. Od kilku dni zawieszony w klubie parlamentarnym PiS w związku z publikacją jednego z tygodników, który opublikował pismo szefa Komisji Nadzoru Finansowego Andrzeja Jakubiaka, w których Biereckiego oskarża się o „wyprowadzenie kilkudziesięciu milionów złotych do spółki, której jest dziś właścicielem i prezesem”.
- To powinna wyjaśnić prokuratura - mówił w poniedziałkowej rozmowie z Tomaszem Lisem ceniony ekonomista. - Potrzebny jest raport, który polskiemu społeczeństwu wyjaśniłby ogólne przyczyny - dodał Leszek Balcerowicz. Nie pozostawił on też bez komentarza faktu, iż część związanych ze SKOK-ami prawicowych mediów oskarża dziś KNF o bezpodstawną próbę niszczenia Grzegorza Biereckiego i przekonuje, że kłopoty klientów tych instytucji to kłamstwo. - Nie dziwię się im, bo rozumiem ich dość niskie motywy. Nie dziwię się, ale się gorszę - stwierdził profesor.
Uważać na politycznych oszustów
Goszcząc w programie "Tomasz Lis na żywo" Leszek Balcerowicz odniósł się także do trwającej kampanii przed wyborami prezydenckimi. - Z kampanii na kampanię rośnie liczba kandydujących, a nie rośnie liczba wybierających i zastanawiam się, kiedy te liczby się zrównają - ironizował.
I sugerował polskim wyborcom, by bardzo zdroworozsądkowo podchodzili do tego, co mówią im kandydaci. Prof. Balcerowicz ostrzega Polaków przed "wciskaniem ciemnoty", na co nasz naród w życiu codziennym jest przecież bardzo wyczulony i odporny. - Proponuję te same standardy stosować wobec polityków - mówił gość Tomasza Lisa. - Gdy ktoś mówi, że "pieniądze mają się znaleźć", to jest oszustem - dodał.