Thinkstock

REKLAMA
O tym, że własne mieszkanie to duży koszt, nie trzeba nikomu przypominać. Ale czy może być coś przyjemniejszego, niż wolny wieczór spędzony w domowym zaciszu? Zanim jednak tak się stanie, czeka cię kilka formalności i opłat. Nie daj się zaskoczyć i wszystko dokładnie policz.
Cena mieszkania to nie tylko kwota, jaką zapłacisz za jego kupno. Może się zdarzyć, że już później coś, czego wcześniej nie sprawdziłeś, narazi cię na dodatkowe koszty, albo po prostu zaskoczą cię opłaty, których nie brałeś wcześniej pod uwagę.
Dlatego przede wszystkim sprawdź aktualny odpis z księgi wieczystej. Dzięki temu dowiesz się, czy lokal nie jest obciążony hipoteką, czyli, czy nie stanowi materialnego zabezpieczenia czyjegoś długu. Znajdziesz tam też informacje, czy nie przysługuje komuś służebność osobista, prawo dożywotniego korzystania z mieszkania oraz czy w księdze nie ma ujętych roszczeń np. Urzędu Skarbowego lub innych instytucji państwowych.
Ale pamiętaj też, że dodatkowe koszty i problemy mogą kryć się nie tylko w papierach. Oprócz wpisów w księdze wieczystej warto też skontrolować jakość instalacji i stan mieszkania – ich wiek i daty ostatnio dokonanych remontów. Nieoczekiwany remont całości instalacji to jedna z tych niespodzianek, które mogą podnieść bazową cenę mieszkania nawet o kilka procent. Informacje o stanie technicznym wybranego lokum uzyskasz od spółdzielni. Dowiesz się też, kto i jak zarządza budynkiem.
Formalności mają swoją cenę
Pierwszą z nich jest taksa notarialna. Kupując mieszkanie, musisz się z nią liczyć. Jak wysoka to opłata?
Jeśli na przykład kupujesz mieszkanie u dewelopera, które kosztuje 300 tys. złotych, to maksymalna wysokość taksy notarialnej dla tej transakcji wynosi niecałe 2,5 tys. złotych. Wpis prawa własności do księgi wieczystej to kolejne 200 zł, podobnie jak wpis hipoteki. Zapłacisz też 19 złotych podatku od czynności cywilno-prawnych z tytułu ustanowienia hipoteki. Założenie księgi wieczystej kosztuje z kolei 60 złotych. Pamiętaj, że z notariuszem możesz próbować negocjować jego opłaty.
Na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Jeśli kupujesz mieszkanie na kredyt, uwzględnij prowizję dla banku. Waha się ona najczęściej pomiędzy 1 a 3 proc. wartości kredytu. Dopytaj też o dodatkowe koszty ubezpieczenia hipoteki.
logo
Shutterstock / Syda Productions
Kredyt to nie wszystko
Gdy wiesz już, że twoje wymarzone mieszkanie jest w dobrym stanie, policzyłeś wszystkie dodatkowe opłaty i jesteś zdecydowany, by je kupić, zatrzymaj się jeszcze na chwilę. Sprawdź, czy suma wydatków, którą obliczyłeś faktycznie jest tą ostateczną. Bo czy pamiętałeś o kosztach utrzymania nowego lokum?
Po pierwsze – opłaty spółdzielcze. Policz, ile miesięcznie będziesz wydawać na czynsz i wywóz śmieci. Ta kwota razem z ratą kredytu pokażą ci, jak finansowo wymagające będzie twoje nowe mieszkanie przez najbliższe lata.
Także cena mediów, takich jak woda czy ogrzewanie, ma wpływ na wysokość miesięcznych opłat. Zwłaszcza, jeśli myślisz o kupnie dużego apartamentu lub domu. W pierwszym przypadku warto zwrócić uwagę także na to, czy budynek, w którym znajduje się mieszkanie, został ocieplony. Bo to może mieć wpływ na kolejny koszt – fundusz remontowy. Zależnie od zamożności lokatorów i skali prac, jakie muszą zostać przeprowadzone, opłata może się wahać od 2 do 5 zł za metr kwadratowy.
Ostatnim ważnym czynnikiem, a niestety dość rzadko wliczanym do kosztów utrzymania mieszkania, są dojazdy. Gdy do całkowitej puli kosztów dodasz miesięczne opłaty (nawet kilkaset zł) za paliwo, może okazać się, że paradoksalnie „tańsze” mieszkanie dalej od centrum obciąży twój portfel bardziej, niż nieco droższy lokal położony w lepiej skomunikowanej okolicy.
Jak się nie pogubić
Ale spokojnie. Dodatkowe koszty nowego lokum to coś, z czym musi liczyć się każdy. Nie oznacza to jednak, że jesteś wobec nich bezbronny. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu będziesz w stanie je przewidzieć, a często nawet też obniżyć.
Jedną z usług, które mogą ci pomóc, jest NAVIDOM – serwis ułatwiający znalezienie i kupno mieszkania. Kalkulator kosztów, który się w nim znajduje, policzy wszystkie potrzebne opłaty, dzięki czemu nie zaskoczą cię żadne dodatkowe koszty. Ponadto, umożliwi ci zebranie wszystkich ważnych informacji o interesujących cię mieszkaniach. Będziesz też mógł je porównać. A to nie do przecenienia, gdy czeka cię pierwsza wyprawa po własne „M”.
Chcesz mądrze przygotować się do zakupu mieszkania? Zajrzyj także na stronę Zafinansowani.pl. Czekają na Ciebie ciekawe poradniki i artykuły. Wszystko oczywiście za darmo!