Norwegowie coraz częściej decydują się na leczenie zębów za granicą. Mówi się nawet o "turystyce dentystycznej".
Norwegowie coraz częściej decydują się na leczenie zębów za granicą. Mówi się nawet o "turystyce dentystycznej". Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta

Nie lada kłopoty spotkały przewodniczącą Norweskiej Konfederacji Związków Zawodowych (LO) po tym jak zdecydowała się leczyć popsute zęby... na Węgrzech. Rodacy zarzucają jej niepatriotyczne zachowanie, bo zamiast wspierać rodzimych stomatologów wybrała tańszą alternatywę leczenia za granicą, a politycy wytykają hipokryzję.

REKLAMA
Za taką postawę przewodniczącą – Gerd Kristiansen – krytykują zwłaszcza przedstawiciele Tannlegeforeningen – związku zawodowego stomatologów. – Kiedy osoby piastujące stanowiska liderów nie wspierają gospodarki państwowej to zdecydowanie negatywny sygnał dla wszystkich – przekonuje rzecznik prasowy Tannlegeforeningen. 
Kristiansen właściwie sama wpakowała się w te kłopoty udzielając wywiadu jednej z norweskich gazet. Mówiła m.in. o wieloletnim uzależnieniu od papierosów, które miało spowodować zapalenie przyzębia. Przyznała, że nie wie na pewno ile taki zabieg kosztuje w Norwegii, ale wydaje jej się, że za leczenie samej górnej szczęki musiałaby zapłacić ok. 250 tys. koron. Na Węgrzech natomiast za kompleksową pomoc wystawiono jej rachunek na „zaledwie” 100 tys. koron.
Przewodnicząca nie skomentowała jak na razie zarzutów Tannlegeforeningen. Wydano w tej sprawie jedynie krótką notatkę prasową.
Oświadczenie prasowe LO

„Gerd Kristiansen postanowiła dokonać zabiegów stomatologicznych za granicą, płaciła za nie własnymi pieniędzmi. LO nie ma, ani nigdy nie miało, nic przeciwko temu, aby Norwegowie, osoby prywatne, kupowały towary i usługi za granicą. Celem historii Gerd Kristiansen było podkreślenie potrzeby wzmocnienia odpowiedzialności władz za zdrowie obywateli, co jest z resztą zgodne z postanowieniami LO."

Kristiansen nie jest jednak w takich decyzjach odosobniona. Leczenie zębów za granicą jest wśród Norwegów niezwykle popularne. Mówi się nawet o turystyce dentystycznej. Polska jest na liście krajów do których obcokrajowcy coraz chętniej przyjeżdżają nie tylko leczyć zęby, ale też korzystać z usług chirurgów plastycznych. W ubiegłym roku zabiegom medycznym poddało się u nas ponad 390 tys. obywateli innych krajów.
Źródło: mojanorwegia.pl