
Ministerstwo Zdrowia pracuje nad rozwiązaniami, które miałyby ograniczyć dzieciom i niepełnoletniej młodzieży dostępu do solariów. – Nowe rozwiązania prawne mogą wejść w życie jeszcze w tym roku – donosi Radio ZET.
REKLAMA
Resort uwzględnia w tej sprawie dwie możliwości – wprowadzenie całkowitego zakazu albo umieszczenie w solariach ostrzeżeń przed szkodliwym ich działaniem. Chodzi przede wszystkim o zwiększone ryzyko zachorowania na czerniaka skóry.
Polska to jedyny kraj w Europie, który w żaden sposób nie uregulował jeszcze dostępu najmłodszych do solariów. Zrobiły to już natomiast takie kraje jak Australia, Niemcy, Francja czy Wielka Brytania.
Tymczasem według badań przytaczanych dwa lata temu przez Gazetę Wyborczą średnia wieku Polek korzystających z solarium to 17 lat. W tej grupie znalazły się też dziewczynki... przystępujące do pierwszej komunii. Solaria natomiast najbardziej niebezpieczne są właśnie dla dzieci. – Według specjalistów poparzenie słoneczne u sześciolatka dwa razy zwiększa ryzyko zachorowania na czerniaka gdy dorośnie – pisał jakiś czas temu na łamach serwisu mamaDu.pl Dawid Bartosik.
Zachorowalność na czerniaka w Polsce podwaja się co 10 lat. Kilkadziesiąt lat temu na ten rodzaj nowotworu zapadały głównie osoby starsze, w ostatnim czasie gwałtownie wzrasta jednak liczba zachorowań wśród ludzi młodych – choruje aż dwa razy więcej młodych mężczyzn i kobiet (do 44. roku życia) niż w latach 80-tych ubiegłego wieku.
Źródło: radiozet.pl
