Zaćmienie słońca mogło zagrozić niemieckiej energetyce.
Zaćmienie słońca mogło zagrozić niemieckiej energetyce. Fot. Marta Błażejowska / Agencja Gazeta

Niemcy to europejski lider w energii odnawialnej. Duży udział w jej pozyskiwaniu mają panele słoneczne. I tu powstał gigantyczny problem, bo piątkowe zaćmienie Słońca zagroziło stabilności całego systemu energetycznego u naszych zachodnich sąsiadów. W stan podwyższonej gotowości postawiono centra sterowania siecią energetyczną.

REKLAMA
Dla większość z nas zaćmienie Słońca było atrakcją i jedną z nielicznych okazji do bliższego zetknięcia się z astronomią. Dla Niemców stało się źródłem obaw i sporym problemem. Wszystko przez ekologię. Nasi zachodni sąsiedzi są liderami we wdrażaniu zielonej energii i dzisiaj już 6 proc. prądu w tym kraju pochodzi z ogniw słonecznych.
Dlatego też istniała obawa, że kiedy w piątkowe przedpołudnie Księżyc przysłoni prawie 3/4 tarczy Słońca, nastąpi blackout. Szybkie ograniczenie ilości energii, która dociera z naszej gwiazdy, a później nagły wzrost mogły spowodować skoki napięcia. To niebezpieczne zjawisko, bo może spowodować automatyczne wyłączanie się kolejnych części systemu.
Dlatego w stan podwyższonej gotowości postawiono centra zarządzania siecią, a ich operatorzy wezwali pracowników na dodatkowe dyżury. Wszystko po to, by płynnie zwiększać pobór mocy z rezerw, a później sukcesywnie go zmniejszać. W czasie zaćmienia napięcie w sieci spadło z 20 GW do 8 GW. Ale ostatecznie cała akcja zakończyła się sukcesem.
źródło: Deutsche Welle