Ambasador Rosji wygłosi swój wykład w Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego
Ambasador Rosji wygłosi swój wykład w Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

W ramach cyklu „Jagiellońskie Spotkania Dyplomatyczne” na Uniwersytecie Jagiellońskim wykłady wygłaszają rozmaici dyplomaci. Do tej pory spotkania nie zyskiwały ogólnopolskiego rozgłosu, ale zaproszenie ambasadora Federacji Rosyjskiej Sergeya Andreeva wzbudziło kontrowersje i wywołało zainteresowanie mediów.

REKLAMA
Wykład Andreeva zaplanowano na 31 marca. W Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego ambasador będzie mówił o rosyjskiej polityce zagranicznej. Wystąpienie zostanie wygłoszone w języku angielskim. Do wysłuchania wykładu zachęca organizator spotkania – Wydział Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zapowiedziany wykład zwrócił uwagę portalu Gazeta.pl, który przyznał, że dla części studentów wystąpienie ambasadora nie jest żadnym problemem, w końcu uniwersytet to właściwe miejsce do przedstawiania różnych poglądów i opinii.
Niektórzy w zaproszeniu Andreeva dopatrują się jednak co najmniej niezręczności. W dobie konfliktu ukraińskiego i rosnącego niepokoju państw bałtyckich oraz Polski wykład ambasadora Rosji na najstarszej polskiej uczelni budzi bowiem pewne kontrowersje.
"Nie ma zagrożenia wojną"
We wcześniejszych wypowiedziach Andreev – co raczej nie dziwi – wybielał postawę Kremla, zrzucając odpowiedzialność za wybuch konfliktu ukraińskiego na „określone siły na Ukrainie, a także inne państwa”. Do „innych państw” dyplomata nie zaliczył oczywiście Rosji.
– Co dotyczy działań Rosji, jej polityki, to ja nie bardzo rozumiem, jak można na poważne mówić o zagrożeniu wojną na przykład ze strony naszego kraju. A przecież takie przypuszczenia czy sugestie formułowane są przez wielu obserwatorów na Zachodzie. To, co zdarzyło się na Ukrainie i wokół niej, to tragiczne wydarzenia. Niestety, są one efektem krótkowzrocznej i nieodpowiedzialnej, rzekłbym, polityki prowadzonej przez określone siły na Ukrainie, a także w innych państwach – powiedział ambasador radiu RMF FM.