
Zgodnie ze złożoną wcześniej zapowiedzią Paweł Kukiz przekazał PKW podpisy osób popierających jego kandydaturę. Muzyk znacznie przekroczył wymaganą liczbę 100 tysięcy podpisów, dostarczając PKW 193 467 sygnatur. – To jest początek drogi po Polskę dla obywateli – oznajmił Kukiz.
Podczas krótkiej konferencji prasowej, jaką zorganizowano przy okazji składania podpisów, Kukiz wyjaśnił, że chce, by Polska stała się „rzeczywiście wolnym krajem”. – Kraj taki, w którym polityk jest pracownikiem obywatela, a nie jego panem za obywatelskie pieniądze – powiedział wokalista.
Kandydat został przy tym zapytany o doniesienia „Faktu”, który przekonuje, że podczas zbierania podpisów jego komitet wyborczy (połączony z komitetem Adama Słomki) „mami ludzi łatwym zarobkiem”.
Tabloid twierdzi, że przy zbieraniu podpisów publikowane są ogłoszenia oferujące płatną pracę w komisjach wyborczych. Aby dostać się na „listę chętnych do zasiadania w komisji wyborczej”, należy – jak napisał „Fakt” – zebrać co najmniej po 20 podpisów na Kukiza i Słomkę.
Kukiz zapewnił dziennikarzy, że ma czyste sumienie i równie czyste ręce. – Tym zwyciężymy, czystością – oświadczył muzyk, którego cytuje stacja TVP Info.

Kukiz zauważył jednocześnie, że większość mediów, w tym „Fakt”, należy do zagranicznych firm, którym jego kandydatura się nie podoba. Muzyk chce bowiem, by Polska stała się na arenie międzynarodowej podmiotem. Obecnie jest zaś przedmiotem, a zagranicznym decydentom zależy na tym, by tak pozostało.
źródło: TVP Info
