
Tradycyjne lekcje, na których uczniom wykłada się poszczególne przedmioty, to anachronizm. Tak uważają pomysłodawcy programu, jaki może zostać wdrożony w Finlandii. Podstawowe założenie projektu to rezygnacja z „nauczania według przedmiotu”. Zamiast niego proponowane jest „nauczanie według tematu”.
W praktyce reforma ma polegać na tym, że tradycyjne przedmioty (historia, geografia, matematyka itd.) zostaną zastąpione przez złożone tematy. Młodzież uczyłaby się na przykład o Unii Europejskiej, a takie zajęcia łączyłyby elementy geografii, historii, ekonomii, prawa oraz innych dziedzin.
Nowa zasada nauczania znalazłaby zastosowanie także w szkolnictwie zawodowym. Jako przykład podano kurs przygotowujący do pracy w lokalach gastronomicznych. Podczas lekcji kawiarnianych uczniowie poznawaliby potrzebne w tej branży elementy matematyki, języków obcych oraz doskonalili umiejętności komunikacyjne.
„Nauczanie według tematu” jest już testowane w Helsinkach, gdzie obejmuje się nim 16-latków. Reforma zakładałaby również pracę w mniejszych grupach, które wymagałyby od uczniów większego zaangażowania i ciągłej pracy nad umiejętnościami komunikacyjnymi. Koniec obowiązkowej kaligrafii Kilka miesięcy temu media obiegła informacja o planowanym przez Finlandię zniesieniu lekcji odręcznego pisania. Wiadomość była jednak nieprecyzyjna. Dziennikarka edukacyjna Aleksandra Pezda wyjaśniła radiu TOK FM, że Finlandia chce zrezygnować jedynie z obowiązkowych lekcji kaligrafii, które od 2016 roku będą miały charakter fakultatywny.
– Natomiast obowiązkowo uczniowie fińscy będą jednak nadal uczyli się pisać ręcznie, najpierw literkami drukowanymi. Zamiast wysublimowanej kaligrafii dorzuca im się lekcje z pisania na klawiaturze – wytłumaczyła Pezda. źródło: The Independent
