Andrzej Duda o Polsce w UE: powinniśmy prowadzić swoją politykę, a nie płynąć w głównym nurcie

Andrzej Duda podkreśla, że Polska powinna prowadzić politykę unijną, ukierunkowaną w większym stopniu na własne interesy.
Andrzej Duda podkreśla, że Polska powinna prowadzić politykę unijną, ukierunkowaną w większym stopniu na własne interesy. Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
W opinii kandydata Prawa i Sprawiedliwości do fotela prezydenckiego Andrzeja Dudy, Polska powinna jako członek Unii Europejskiej prowadzić bardziej wyrazistą politykę zagraniczną.


Duda, który przyjechał w środę z wizytą do Stalowej Woli, skomentował ostatnie słowa premier Ewy Kopacz, która pytała, czy gdyby kandydat partii Jarosława Kaczyńskiego został prezydentem, zdecydowałby o wyjściu Polski z europejskiej wspólnoty.

Unia - tak, euro - nie
– To bardzo dobrze, że jesteśmy w UE, ale powinniśmy prowadzić swoją politykę. Dosyć polityki płynięcia w głównym nurcie, który oznacza m.in. zgodę na dekarbonizację, która jest katastrofą dla polskiego przemysłu energetycznego – podkreślił Duda w odpowiedzi na pytanie Kopacz. W jego ocenie, przystąpienie naszego kraju do UE w 2004 roku jest jednym z największych sukcesów ostatniego ćwierćwiecza.

Odnosząc się do perspektywy "przedwczesnego" wprowadzenia Polski do strefy euro, Duda podkreślił, że takie działanie zwyczajnie nie leży w interesie Polaków. Kandydat PiS odwlekł potencjalną datę przyjęcia europejskiej waluty do momentu, gdy Polacy nie będą zarabiać podobnie do obywateli innych państw Unii Europejskiej. Uderzył tym samym w Bronisława Komorowskiego, który podjął się inicjatywy wprowadzenia Polski do eurostrefy do 2016 roku.

Drożyzna w Bronkomarkecie

Urzędujący prezydent wielokrotnie powtarzał, że warto dążyć do spełnienia warunków, które pozwalają na wejście do strefy euro, a później myśleć o samym przystąpieniu do Eurolandu. W związku z tym PiS postanowiło włączyć temat euro do kampanii Dudy, który otworzył w poniedziałek specjalny sklep - BronkoMarket, oferujący Polakom drożyznę.


Jak przypomniał, euro wprowadzono m.in. na Słowacji, gdzie ceny są teraz zbyt wysokie - jak na polskie warunki. Aby uprzytomnić internautom, jak drogo jest u naszego południowego sąsiada, komitet Dudy uruchomił serwis internetowy Euroceny. Serwis podaje ceny różnych produktów, jakie zaczerpnięto z polskiej i słowackiej oferty pewnej sieci handlowej.

Źródło: Interia.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...