Ashton Kusher już ma YOGĘ i jak twierdzi „jest to najlepszy tablet na rynku”. Czym się wyróżnia? Przekonaj się sam.
Kiedy w styczniu 2010 roku Steve Jobs zaprezentował pierwszego iPada, świat oszalał z zachwytu, ale nie brakowało i słów krytyki. Kilka miesięcy później pojawiły się pierwsze tablety z systemem Android i karuzela rozkręciła się na dobre. Obecnie tablety to pewnego rodzaju styl życia i wygoda. Bogactwo oferty sprawia, że najtańsze z nich możemy kupić już za ok. 200 zł, a rynek coraz bardziej nasyca się produktami. Firma Lenovo postanowiła przełamać tabletową nudę i zaproponowała nowe podejście do korzystania z tych urządzeń.

Pierwszym etapem działań było pojawienie się, jesienią 2013 roku nowego tabletu YOGA, który zadziwił rynek nie tylko swoją konstrukcją, ale także niezwykle wydajną baterią. Cały koncept oparto o zintegrowanie podstawki z tuleją, w której została umieszczona bateria. Pozornie mogłoby się wydawać, że Lenovo zastosowało chwyt marketingowy. Tymczasem w rzeczywistości wyglądało to zupełnie inaczej.
Zespół inżynierów Lenovo pracował nad udoskonaleniem tabletów pod kątem funkcjonalności i użyteczności, co stało się także przyczynkiem do rozwiązania kwestii czasu pracy na baterii. Coraz większa sprzedaż urządzeń pozwoliła wkroczyć na rynek producentom ochronnych etui, pokrowców i innych akcesoriów. Co dawały niektóre z nich oprócz ochrony? Otóż posiadały funkcję podstawki, która ułatwiała korzystanie z tabletu na biurku, czy stoliku. To jednak nie rozwiązywało kwestii trzymania tabletu w ręku. I tutaj pojawił się koncept Lenovo.
Firma zaprosiła do swojego zespołu badawczego znanego aktora Ashtona Kutchera, wyznaczając sobie za zadanie stworzenie nowej definicji korzystania z tabletów. Wybór Kutchera nie był przypadkowy, bowiem prywatnie wyraźnie interesował się technologiami oraz został współzałożycielem A-Grade Investment wspierającego startupy, m.in. jakże popularne obecnie Airbnb, Foursquare, Spotify czy Uber. Dodatkowo rola Waldena Schmidta w popularnym serialu „Dwóch i pół” czyniła go idealnym przedstawicielem pokolenia użytkowników tabletów.

Zespół badawczy doszedł do wniosku, że tabletom brakuje większej baterii, która pozwoli na dłuższe korzystanie z urządzenia bez konieczności ładowania oraz wygodnego uchwytu na wzór zgrubienia w tradycyjnej książce. Rozwiązaniem jest połączenie jednego z drugim w postaci grubszej krawędzi z jednej strony tabletu, w której znajduje się cylindryczna bateria oraz podstawka. Dążenie do zwiększenia funkcjonalności i wydajności doprowadziło do powstania tabletów YOGA. Podstawka ze zintegrowaną baterią rozwiązała kilka z ważnych problemów użytkowników. Pozwoliła na zastosowanie bardziej pojemnej baterii, umożliwiła postawienie tabletu nawet w pozycji pionowej oraz wygodne trzymanie w ręku poprzez przeniesienie środka ciężkości na jedną stronę.

W kolejnym etapie prac zespołu badawczego, Ashton Kutcher zrealizował badania focusowe w wybranych grupach osób, pozwalające na sprawdzenie w praktyce nowych rozwiązań firmy Lenovo, które zaowocowały serią Yoga Tablet 2. Premierze towarzyszyło wyraźne wskazanie czterech sposobów korzystania z tabletów: trzymaj w dłoni, postaw, połóż, powieś. Niewielka zmiana w poprzedniej konstrukcji wpłynęła na diametralnie nową funkcjonalność dającą pełną swobodę rąk i kreującą nowe pomysły na korzystanie z urządzenia.
Lenovo postanowiło zrobić coś więcej i zaprezentować tablet, który ma nie tylko funkcjonalną podstawkę, wydajną baterię, ale dodatkowo ekran Quad HD i… projektor. Tym samym z tabletu możemy uczynić prawdziwe kino domowo. A gdzie zmieszczono pico projektor? Otóż we wspomnianym wcześniej zgrubieniu jednej z krawędzi.
Ashton Kutcher
Czy Lenovo planuje kolejne innowacyjne produkty, czego możemy oczekiwać od tabletów tej firmy? Warto poczekać, ponieważ koncern Lenovo sfinalizował niedawno przejęcie Motoroli z jej innowacyjnymi telefonami. Tym samym stał się trzecim pod względem wielkości światowym producentem smartfonów.

