12 dowodów na to, że na siłowni nie wolno pomijać "dnia nóg'
12 dowodów na to, że na siłowni nie wolno pomijać "dnia nóg'

Nie każdy, kto chodzi na siłownię, wie, jak ważne jest równomierna praca nad mięśniami. Wszystkimi. Nie tylko tymi powyżej pasa. Moglibyśmy napisać artykuł z wypowiedziami ekspertów, którzy przekonują "dlaczego warto trenować nogi". To one są najczęściej pomijane podczas treningów. Takich artykułów jest już jednak wystarczająco, dlatego postanowiliśmy zrobić to nieco inaczej – pokazać, co grozi tym, którzy wychodzą z założenia, że nogi na treningu można pominąć (nie można!).

REKLAMA
logo
Znajdź szczegół (a właściwie dwa), który nie pasuje.
logo
Ciekawe, czy dałby radę podnieść skrzynkę nogami.
logo
Nie róbcie tego w domu. Ani na siłowni.
logo
Ostatni moment na odratowanie.
logo
"Dziś robię ręce. Jutro też. Potem dla odmiany też ręce".
logo
"Nie ma napisane, żeby robić nogi, to nie robię"
logo
"Koledzy nie pozwalają kolegom pominąć dnia nóg".
logo
Ręka jak dwie nogi?
logo
Nie, naciągnięcie skarpetek nie pomoże.
logo
No góra ładna...
logo
Może to tylko perspektywa?
logo
Sekret: na nogach też są mięśnie!
PS. Miałem kiedyś znajomego, który na pytanie "co dziś robisz", odpowiadał "bica". Zawsze. Naprawdę.