Spot PO z 2011 r. to najbardziej znany przykład antykampanii.
Spot PO z 2011 r. to najbardziej znany przykład antykampanii. Fot. Zrzut ekranu z youtu.be/0jrhMDAR2EI

Andrzej Duda wyraził swój sprzeciw wobec przyjęcia przez Polskę waluty euro otwierając Bronkomarket. Ten kampanijny krok to najświeższy w polskiej polityce przykład stosowania czarnego marketingu. Metoda od lat używana podczas kampanii wyborczych (i nie tylko), pozostaje elementem bardzo popularnym w działaniach sztabów PiS-u i PO.

REKLAMA
PiS serwuje anty-spoty…
Partia Jarosława Kaczyńskiego regularnie publikuje krótkie filmiki i nagrania, podczas których wytyka błędy w rządach Platformy Obywatelskiej. Przykładów takich zagrywek jest naprawdę wiele:

Przychodzi Tusk do Araba

W 2009r., w dniu drugiej rocznicy objęcia rządów przez Donalda Tuska, PiS opublikowało spot, w którym oskarżył premiera o niedotrzymanie słowa w sprawie Stoczni Gdańskiej. Kreskówka, w której Tusk poszukuje inwestora, prześmiewa jego wcześniejsze deklaracje: „Ja zjeździłem pół świata i w końcu ze skutkiem pozytywnym (…)". Premier wypowiedział je w kontekście udanej wg niego akcji ratowania polskiego przemysłu stoczniowego. Ówczesny rzecznik PiS-u tłumaczył, że spot to komentarz do tego, co „mogliśmy usłyszeć i zobaczyć w sprawie obietnic rządu i tej katarskiej fatamorgany stoczniowej”, podczas gdy sami zainteresowani określili go jako „wyraz całkowitej bezradności intelektualnej PiS”.

„Chyba powariowali”

To tytuł i zarazem puenta spotu PiS, w którym w 2011r. partia zaatakowała Donalda Tuska za wzrost cen paliw. Nagranie to 30-sekundowy dialog między parą zrezygnowanych Polaków , którzy narzekają na premiera i jego rządy, równocześnie obawiając się „co teraz wymyśli”.
Podsumowaniem jest komentarz Jarosława Kaczyńskiego: "Ja obniżyłbym akcyzę, przez co spadłyby ceny benzyny. Ale do tego potrzeba odwagi i odpowiedzialności”.

Telefon do Belwederu

Z okazji tegorocznych wyborów prezydenckich PiS stworzył spot pt. „Kto odbierze telefon w Warszawie”, gdzie wytyka, za pomocą wcześniejszych słów Ewy Kopacz, wpadki Bronisława Komorowskiego. Wypomina mu „szoguna Kozieja” i faux pas ze „strategią wyjścia z NATO”.

… i prześmiewa plakaty Platformy


Po zeszłorocznej tzw. „aferze taśmowej” Prawo i Sprawiedliwość rozpoczęło antykampanię, której głównym elementem był plakat nawiązujący do hasła wyborczego PO z 2007r. „By żyło się lepiej. Wszystkim”. Na swoich bilboardach PiS umieścił niezbyt udane ujęcia Donalda Tuska, Radosława Sikorskiego , Elżbiety Bieńkowskiej i Bartłomieja Sienkiewicza podpisane zdaniem „By żyło się lepiej. Władzy.”
logo
Fot. PiS
Pierwotnie bohaterów plakatu partia chciała nazwać „sitwą”, jednak sprzeciwiła się temu firma outdoorowa. Kaczyński określił tę sytuację mianem „metody typu wschodniego” i dowodem na to, iż władza jest przeczulona na swoim punkcie.
Platforma atakuje z wielu stron….
Kampania Platformy Obywatelskiej jest równie bogata pod względem aktów antypropagandy wobec PiS. W swoich działaniach stosuje spoty, plakaty i facebookowe publikacje.

Świńskie zadki sugestią podejścia PiS-u

W przeddzień wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2009 roku Platforma prezentujący dwa świńskie zady opatrzone napisem „Gdzie PiS ma dopłaty dla polskiego rolnictwa”. Według PO krok ten miał przestrzegać przed głosowaniem na PiS, który w rzeczywistości nie dba o sprawy rolników i ma zamiar wejść w koalicję z Brytyjską Partią Konserwatywną, co miałoby być tragiczne w skutkach dla polskiego rolnictwa. Jarosław Kaczyński nazwał tę informację „ordynarnym kłamstwem”, a sam spot obrazą rolników.
logo
Fot. PO

Obrońcy krzyża i kibole jako „straszak”

W 2011 roku przed wyborami parlamentarnymi PO zaprezentowało mocny spot, który miał wg Donalda Tuska być skierowany do tych, którzy „nie mają wystarczającej motywacji, żeby pójść wybierać”. Na filmik składają się fragmenty nagrań m.in. z wydarzeń kojarzonych z Prawem i Sprawiedliwością - okresu „obrony krzyża” na Krakowskim Przedmieściu i zamieszek na stadionie w Bydgoszczy. Obrazy awanturujących się ludzi podsumowane są napisem „Oni pójdą na wybory, a Ty?”

Nowy rząd Kaczyńskiego

W sierpniu 2014 na facebookowym profilu PO opublikowana została grafika przedstawiającą potencjalny skład rządu, gdyby do władzy doszło Prawo i Sprawiedliwość. Jarosław Kaczyński został okrzyknięty Ministrem zemsty narodowej, a prof. Chazan Ministrem zdrowia katolickiego i ścigania in vitro. Ponadto na plakacie umieszczono też sylwetki Antoniego Macierewicza, Janusza Korwina-Mikke, Krystyny Pawłowicz i Piotra Glińskiego.
Podpis grafiki stanowiło zdanie : „Zemsta, wojna, nienawiść – w takiej Polsce możesz obudzić się już niedługo... Oni tylko czekają, żeby wykorzystać Polaków do realizacji swoich chorych wizji”.

Prezydent vs. "radykałowie"

W poniedziałek na łamach „Gazety Wyborczej”, w swoim autorskim artykule Bronisław Komorowski stworzył dwie wizje Polski: racjonalnej i radykalnej. Tekst zawierał wiele porównań, mających obrazować podejście prezydenta na tle zachowań jego oponentów.
Bronisław Komorowski

Polska racjonalna to Polska bezpieczna w sercu zjednoczonej Europy. Polska radykalna to Polska osamotniona na europejskich peryferiach.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Ponadto według Komorowskiego, radykalność przejawia się w roszczeniu sobie praw do dokonywania wyborów za obywateli, toczeniu zbędnych wojen ideologicznych, a także skupianiu się głównie na przeszłości i historycznych krzywdach. Nawiązuje też do dezaprobaty PiS wobec in vitro, mówiąc, że „Radykalność żąda (…) wetowania rozwiązań czy karania więzieniem za stosowanie metody przynoszącej szansę na wymarzone przez innych dziecko”.
Antykampania przepisem na sukces?
Taktyka podważania autorytetu i wiarygodności przeciwnika jest strategią często używaną przy politycznych potyczkach. Szczególnie w okresie przedwyborczym, gdy emocje sięgają zenitu, sztaby chwytają się każdej okazji by przyciągnąć uwagę elektoratu. Nawet jeśli nieco poniżej pasa, każdy cios jest potrzebny. Wygranym będzie ten, kto wypadnie najłagodniej mimo (lub dzięki?) czarnej propagandzie ze strony przeciwników.