Sławomir Peszko znakomicie wykorzystał szansę powrotu do kadry, ale to nie wystarczyło na zwycięstwo nad Irlandią

Sławomir Peszko zaliczył udany powrót do składu reprezentacji Polski. W meczu Polska-Irlandia w Dublinie strzelił zwycięskiego dla Polaków gola.
Sławomir Peszko zaliczył udany powrót do składu reprezentacji Polski. W meczu Polska-Irlandia w Dublinie strzelił zwycięskiego dla Polaków gola. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta
Reprezentacja Polski przybliżyła się do awansu na Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, które już w przyszłym roku odbędą się we Francji, ale nie udało się wykonać w tym kierunku tak poważnego kroku, na jaki liczyli kibicie. W niedzielny wieczór ekipa Adama Nawałki jedynie zremisowała z Irlandią 1-1. Długo pozostawała jednak na prowadzeniu po bramce strzelonej podczas wyjazdowego meczu w Dublinie przez powracającego do kadry Sławomira Peszkę.



Dzięki remisowi z Irlandczykami reprezentacja Polski w piłce nożnej i tak nieco umocniła się na pozycji lidera grupy D w eliminacjach przed turniejem Euro 2016. Udało się to pomimo obaw kibiców i komentatorów o to, iż kilka zmian w podstawowym składzie wystawionym przez Adama Nawałkę może oznaczać spadek znakomitej formy, którą Polacy prezentowali przed przerwą zimową.

Może w niedzielę reprezentacja Polski nie zaprezentowała się tak dobrze, jak podczas jesiennych meczów, ale obawy okazały się nie do końca uzasadnione. Szczególnie za sprawą Sławomira Peszki, który po długiej przerwie wrócił do drużyny narodowej. Szansę daną mu przez selekcjonera wykorzystał już w 26. minucie meczu, strzelając bramkę, która do 91. minuty dawała naszej drużynie prowadzenie. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry Polakom odebrał je jednak gol Shane'a Longa.

Kolejny mecz eliminacji do Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, które już latem 2016 roku zostaną zorganizowane we Francji, reprezentacja Polski rozegra z Gruzinami. Na to spotkanie polskim kibicom przyjdzie jednak poczekać aż do 13 czerwca.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...