
Gdy mówi się o klasykach modowych dla panów, na palcach można wyliczyć takie hity jak: biały t-shirt, klasyczne dżinsy, koszula z długim rękawem, wąski krawat, bawełniana marynarka czy trencz. Dzięki nim w łatwy sposób można wyglądać z klasą. A co zrobić, gdy jest inaczej? Jakie są oznaki totalnie nijakiego stylu? Oto 8 typów i tyle samo rad.
REKLAMA
Koszulka z napisem
Niestety, ale w większości przypadków koszulki z nazwami zespołów, zabawnymi napisami i sloganami pasują tylko chłopakom i młodym mężczyznom. Jeśli nosisz takie bardzo często, wcale nie oznacza to, że jesteś kreatywny - wręcz przeciwnie.
Rada? Spróbuj z klasycznymi, basicowymi koszulkami. Białe, szare, czarne czy granatowe to świetne rozwiązanie.
Sportowe ubranie z czarnym, długim płaszczem
Według niektórych kwintesencja stylu health goth, dla innych - zupełne nieporozumienie. Dla większości oznaka nijakości. Najbardziej zadziwiające jest chociażby łączenie czarnych legginsów z krótkimi spodniami w tym samym kolorze, sneakersami i równie mrocznym okryciem wierzchnim.
Rada? Może warto spróbować mieszać style w trochę inny sposób? Sportowe buty założyć do prostych dżinsów i długiego płaszcza? I dodać nieco koloru?
Wszędzie fioletowy
Koszulki, bluzy, swetry, czapki, buty, a nawet skarpetki. Zatrzęsienie fioletu - a zwłaszcza odcienia liliowego - było i jest ostatnimi czasy ogromne. Tylko, że ten kolor już wcale nie jest taki modny i nigdy nie pasował do wszystkiego. Może więc zrobić trochę miejsca innym?
Rada? Zwrócenie uwagi na inne kolory. Jest ich tyle, że z pewnością znajdziesz takie, w których będziesz się czuł świetnie i świetnie wyglądał. Jeśli jednak wolisz nie ryzykować i wybrać coś bezpiecznego, zwróć uwagę na marsalę, która została okrzyknięta kolorem 2015 (jest nieco podobna do burgundu).
New Balance / Air Max do wszystkiego
Te sportowe buty do marynarki, do bluzy, do koszuli i koszulki... Do wszystkiego. Są wygodne, to oczywiste. I całkiem nieźle wyglądają. Szkoda tylko, że jedna para noszona ciągle zaczyna być zwyczajnie nudna.
Rada? Zauważyć też inne buty. Ale nie musi to być przecież przeskok w pantofle albo trampki.
Krawat
Oczywiście, krawat jest hitem i jednym z tych klasyków modowych, które w swojej szafie warto mieć. Jednak noszony na okrągło i do każdej koszuli przestaje być oznaką stylu, a staje namiastką nijakości. Jeśli nosisz krawat codziennie na uczelnię, kawę, do pracy (w której nie obowiązuje oficjalny dress code), to co założysz bardziej eleganckiego na ważną imprezę czy nawet wesele kuzyna?
Rada? Umiar. A jeśli koniecznie chcesz wiązać coś codziennie pod szyją, zwróć uwagę na muszki. One też są stylowe.
Fedora
Fedora nie sprawi, że będziesz wyglądał mądrzej - prędzej wszyscy będą się zastanawiać, czy nie naoglądałeś się za dużo Mad Mena. Niestety, do takiego kapelusza trzeba mieć konkretny styl i czuć go. Samo założenie go na głowę nie sprawi, że będziesz wyglądał świetnie.
Rada? Jeśli naprawdę lubisz kapelusz, znajdź taki, który będzie do ciebie idealnie pasował. Pomyśl też o innych nakryciach głowy. Może kaszkiet?
Granatowe dżinsy
Granatowe zwykłe dżinsy to nie to samo, co proste klasyczne. Te zwykłe ma chyba każdy i doskonale wie jak wyglądają - standardowy model, lekko przygnieciony przy kieszeniach i przetarty gdzieniegdzie. Takie, które maja pasować do wszystkiego, a ze wszystkim wyglądają bardzo średnio. Ale są tak zwykłe, że jak już się jakieś dżinsy ma, to na pewno te.
Rada? Eksperymentowanie z kolorami, krojami, rodzajami. Warto mieć w swojej szafie różne pary dżinsów, żeby uniknąć pytań: "Piąty dzień z rzędu te same spodnie?".
Koszula w kratkę
Wszędzie nosisz koszule w kratkę. Masz ich kilka kolorów, kilka różnych kratek i każdą na inny dzień tygodnia. Trochę elegancko, trochę na luzie, zdecydowanie nudno.
Rada? Jeśli nie chcesz, aby okrzyknięto cię "chłopakiem-kraciakiem" albo dalej pytali cię o dowód z powodu młodzieńczego stylu, dopuść inne koszule do swojej szafy. Jednolite albo w różne wzory.
PS Oczywiście wszystkie przykłady zostały opisane z przymrużeniem oka! A najważniejszą zasadą w nudności jest częstotliwość noszenia konkretnych rzeczy. O tym warto pamiętać jak najbardziej.
Napisz do autorki: aleksandra.zawadzka@natemat.pl
