
NIK zawiadomi prokuraturę o „poważnych nieprawidłowościach”, jakie wykryła w Krajowym Biurze Wyborczym, organie obsługującym PKW. O nieprawidłowościach powiadomiona zostanie przy tym Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. NIK zaznaczyła, że kontrola nie dotyczyła poprawności samego procesu wyborczego ani PKW.
Paweł Biedziak, rzecznik NIK, wyjaśnił stacji TVN24, że przeprowadzona przez NIK kontrola badała sposób, w jaki korzystano z państwowych środków w związku z zapewnianiem obsługi informatycznej ubiegłorocznych wyborów samorządowych
– Kontrolowaliśmy Krajowe Biuro Wyborcze, czyli urząd, który zapewnia obsługę organów wyborczych. KBW miało zapewnić sprawnie funkcjonujący system informatyczny do obsługi wyborów – powiedział Biedziak.
Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski poinformował zaś, że kontrolerzy posiłkowali się ekspertyzami informatyków z Politechniki Warszawskiej i Polskiego Towarzystwa Informatycznego.
Długa lista nieprawidłowości Ogólne wnioski, jakie wyciągnięto po przeprowadzeniu kontroli, wskazały, że KBW nie posiadała długofalowej strategii zapewniania wsparcia informatycznego wyborów. Następstwem tego braku było organizowanie odrębnych przetargów na opracowanie systemów informatycznych do obsługi każdych kolejnych wyborów.
Konkretne nieprawidłowości, do jakich doszło w KBW, wymieniono w oficjalnym komunikacie NIK. Odnoszą się one do przetargu na system informatyczny do obsługi ubiegłorocznych wyborów samorządowych.
NIK
NIK uważa, że majowe wybory prezydenckie powinny się odbyć bez wsparcia informatycznego, ponieważ KBW nie będzie w stanie go zapewnić na wystarczająco wysokim poziomie. Zatrzymania za korupcję wyborczą Tymczasem CBA poinformowało we wtorek, że zatrzymało kolejne cztery osoby, które miały się dopuścić korupcji wyborczej. Ujęci mężczyźni (w wieku od 20 do 55 lat) to mieszkańcy Sędziszowa Małopolskiego (województwo podkarpackie).
Z ustaleń CBA wynika, że mogli oni przyjmować korzyści majątkowe w zamian za głosowanie w ostatnich wyborach samorządowych na określonych kandydatów. Zatrzymani usłyszeli już zarzuty korupcji wyborczej.
Tydzień temu CBA poinformowało o zatrzymaniu dziewięciu innych mężczyzn , którym prokuratura również postawiła zarzuty korupcji wyborczej. To również mieszkańcy województwa podkarpackiego.
– Wszystko wskazuje na to, że osoby uprawnione do głosowania przyjmowały korzyści majątkowe (głównie alkohol) w zamian za głosowanie na określonego kandydata – napisano w komunikacie CBA.
źródło: TVN24
