PO chce, by Andrzej Duda wytłumaczył się w Sejmie ze swojej aktywności ws. SKOK-ów.
PO chce, by Andrzej Duda wytłumaczył się w Sejmie ze swojej aktywności ws. SKOK-ów. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Bez rozgłosu działa powołana niedawno podkomisja ds. SKOK-ów, ale głośnym wydarzeniem byłoby niewątpliwie przesłuchanie Andrzeja Dudy. Jego sztab odpowiada, że to element kampanii kandydata PO i nie widzi sensu, by Duda z czegokolwiek tłumaczył się przed komisją.

REKLAMA
Platforma znalazła półśrodek między porzuceniem tematu SKOK-ów a powołaniem komisji śledczej - przy Komisji finansów publicznych powstała specjalna podkomisja. Jej szef Marcin Święcicki z PO ogłosił, że przed komisją powinien pojawić się Andrzej Duda - podaje wp.pl.
Kandydat PiS na prezydenta miałby się wytłumaczyć ze swojego udziału w pracach nad wnioskiem do Trybunału Konstytucyjnego, która spowodowała opóźnienie wejścia w życie ustawy zwiększającej kontrolę nad SKOK-ami. Politycy PO przekonują, że było to kupienie czasu Grzegorzowi Biereckiemu, który mógł go wykorzystać na wyprowadzenie pieniędzy spod polskiej jurysdykcji.
Sztab Dudy wyklucza możliwość przesłuchania ich kandydata przed podkomisją. – To podkomisja ds. atakowania Andrzeja Dudy. Niech poseł Święcicki zaprosi też Bronisława Komorowskiego – mówi Krzysztof Łapiński, zastępca rzecznika PiS. I na tym sprawa się kończy, bo tylko komisja śledcza może wzywać na obligatoryjne przesłuchania, w innych przypadkach to tylko zaproszenie, które można odrzucić bez jakichkolwiek konsekwencji.
O Andrzeju Dudzie i SKOK-ach pisał Tomasz Lis na swoim blogu: "Kandydat Duda pyta Bronisława Komorowskiego, czy ten chce wprowadzić w Polsce Euro w przyszłym roku. Pytanie, czy Duda naprawdę nie wie, że Komorowski nie byłby w stanie tego zrobić nawet, gdyby chciał? Możliwości są trzy. Albo Duda jest głupi albo głupiego udaje albo nas ma za idiotów, przy czym drugie łączy się z trzecim. Ja uważam, że Duda jest wprawdzie naprawdę mało kompetentny, co pokazują jego wypowiedzi w sprawie Ukrainy, ale głupcem nie jest, więc głupa rżnie, nas traktując jak idiotów. Czyli PiS-owski standard".
Źródło: wp.pl