Aleksandr Łukaszenka walczy z "pasożytnictwem społecznym"
Aleksandr Łukaszenka walczy z "pasożytnictwem społecznym" Fot. Mark III Photonics / shutterstock.com

Prezydent Alaksandr Łukaszenka podpisał dekret, który wprowadza karę finansową dla osób niebiorących udziału w finansowaniu wydatków publicznych, czyli dla bezrobotnych. Nowe prawo ma zachęcić do pracowania pełnosprawnych ludzi w wieku produkcyjnym.

REKLAMA
Grzywnę w wysokości 20 stawek bazowych (równowartość około 920 złotych) będą musieli zapłacić ci Białorusini oraz cudzoziemcy i bezpaństwowcy mieszkający stale na terenie Białorusi, którzy w ciągu roku uczestniczyli w finansowaniu wydatków publicznych przez okres trwający mniej niż 183 dni lub nie uczestniczyli w nim wcale.
Nowej kary nie będą płacić osoby, które brały udział w finansowaniu wydatków państwa przez co najmniej 183 dni w roku.
Opłata nie może być nałożona także na kobiety, które ukończyły 55. rok życia, mężczyzn, którzy ukończyli 60. rok życia, osoby niepełnosprawne, osoby niepełnoletnie, studentów oraz rodzica: pełnosprawnego dziecka mającego mniej niż 7 lat / niepełnosprawnego dziecka mającego mniej niż 18 lat / co najmniej trojga niepełnoletnich dzieci.
– Dekret zmierza do skłonienia pełnosprawnych osób w wieku produkcyjnym do pracy oraz zapewnienia, że biorą one udział w finansowaniu wydatków publicznych – napisano w komunikacie, jaki ukazał się na stronie internetowej prezydenta Białorusi.
O konieczności walki z „pasożytnictwem społecznym” Łukaszenka mówił już w 2014 roku. – Chcecie wrócić do określenia "pasożytnictwo"? Wracajcie! To będzie bardziej zrozumiałe dla narodu. Nie trzeba rezygnować z tego dobrego, co stworzono w radzieckich czasach, w tym i z podobnych określeń – mówił prezydent Białorusi.