OlegDoroshin / Shutterstock.com

Rosyjski reżyser Nikita Michałkow, którego „Spaleni słońcem” zostali w 1995 roku nagrodzeni Oscarem, zamierza stworzyć sieć barów będąca konkurencją dla sieci McDonald’s. Reżyser napisał w tej sprawie list do Władimira Putina.

REKLAMA

W projekt zaangażowany jest również brat Michałkowa – reżyser Andriej Konczałowski. Dziennik "Kommiersant" twierdzi, że 16 marca bracia wystosowali list do prezydenta Rosji, w którym zarysowali swoje przedsięwzięcie.

Stworzenie sieci „Jemy w domu!” ma pochłonąć około 971,8 mln rubli, czyli 18 mln dolarów. Michałkow ma nadzieję, że Kreml udzieli jego inicjatywie wsparcia finansowego. Inwestycja ma się zwrócić maksymalnie po pięciu latach.

Twarzą nowej sieci ma być żona Konczałowskiego – aktorka Julia Wysocka, do której należy marka „Jemy w domu!”. Zgodnie z nazwą sieć barów ma oferować przede wszystkim produkty rosyjskie. Na razie marka „Jemy w domu!” obejmuje linię mrożonych warzyw i owoców oraz sklep internetowy.

Sieć McDonald’s poinformowała, że nie boi się konkurencji. W ostatnich miesiącach jej sytuacja na rosyjskim rynku uległa jednak pewnemu pogorszeniu. Po zaostrzeniu stosunków z Zachodem kilkanaście rosyjskich barów sieci McDonald’s zostało zamkniętych ze względów sanitarnych.

– Rosyjski rynek żywności ma ogromny potencjał – stwierdziło biuro prasowe amerykańskiej sieci, która obecnie posiada w Rosji około 400 barów i planuje otworzyć kolejne. W Rosji powstała już niewielka sieć Rusburger, która ma być alternatywą dla giganta ze Stanów Zjednoczonych. źródło: RT