Bronisław Komorowski przyznał, że pisuje wiersze.
Bronisław Komorowski przyznał, że pisuje wiersze. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Bronisław Komorowski walczy o głosy młodych, dlatego udzielił wywiadu Łukaszowi Jakóbiakowi, autorowi YouTube'owego show "20 m2 Łukasza". Poznaliśmy treść części rozmowy. Komorowski mówi o swoich najważniejszych wyzwaniach, ale też przyznaje się do największego szaleństwa. I przyznaje się, że pisze wiersze.

REKLAMA
Urzędujący prezydent został w tyle za Andrzejem Dudą jeśli chodzi o walkę wyborczą w internecie. Kandydat PiS jest aktywny na Twitterze i nagrał zabawny filmik, w którym czyta nieprzychylne wobec niego komentarze. Teraz Bronisław Komorowski zaczyna pościg i również sięga po metody Baracka Obamy. Amerykański prezydent udzielił wywiadu youtuberom, Komorowski spotkał się z Łukaszem Jakóbiakiem z "20 m2 Łukasza".
Wywiad, który zostanie opublikowany w niedzielę, trwa prawie pół godziny (27 min). Poznaliśmy jego fragmenty. Prezydent opowiada o swoim największym szaleństwie: mówi, że trzy lata temu, w dniu swoich urodzin poleciał balonem. – Nie przyznam się do wszystkiego, ale po echach prasowych sądząc, to jednak lot balonem w dniu moich urodzin trzy lata temu, ku zaskoczeniu wszystkich, łącznie ze mną. I wypicie porto w balonie – mówi Jakóbiakowi Komorowski. Zdradza też swój sekret.
Bronisław Komorowski

W mojej rodzinie już od czterech pokoleń pisze się wiersze i ja również zostałem tym ukąszony. To nie jest jakaś wielka poezja, choć mój ojciec pisał dojrzałe wiersze. Ja również piszę, takie wiersze dla przyjemności.

Źródło: "20 m2 Łukasza"
Zamiłowanie Bronisława Komorowskiego do składania rymów jest znane od lat, choć po przeprowadzce do Belwederu Komorowski bardzo ograniczył swoją artystyczną działalność. Za to jeszcze jako marszałek Sejmu od czasu do czasu raczył swoich rozmówców limerykami i fraszkami. Nie zawsze wychodziło zgrabnie.
Bronisław Komorowski

Wielkie dzięki, drogie panie, wielkie dzięki koleżanki, za poparcie, za zachętę bym w wyborcze stawał szranki. Wielkie dzięki, ale przyznam, że gdy tyle pań dookoła, nie wybory mi się marzą, ale inne kwestie zgoła. Czytaj więcej

Wypowiedź z 27 marca 2010 r.
– To nie żadna wpadka oddać głos na Radka. Tym bardziej nie wiocha, gdy się Bronka kocha – mówił na spotkaniu z wyborcami PO w 2010 r. Od czasu do czasu Komorowski powtarza też krótsze formy rymowane, na przykład "Qui ne risque, temu w pysk." (ostatnio w wywiadzie dla TVN24, wcześniej w Sejmie, kiedy dyskutowano o konstytucji dla Europy) lub "Tu wybacz Panie, odstrzelmy jakąś zgrabniutką łanię" (fragment wierszyka dla myśliwych z Białej Podlaskiej). W internecie można też znaleźć cały wiersz prezydenta, który powstał w 2005 roku, a został odczytany na spotkaniu z Instytutem Tertio Millenio w Gnieźnie w 2013 roku.
Bronisław Komorowski

Wśród klasztornych korytarzy

Pod starymi sklepieniami

Pachnie woskiem i kadzidłem

Kawą oraz ideami



W górę lecą, pod niebiosa

Starych polskich sporów słowa

Racja stanu, polska sprawa

Zapach kawy i Krakowa



Wszystko to się w górę miesza

Wszystko to się w głowach miele

Inteligent, solidaruch

Soborowy ruch w Kościele



A to wszystko opasuje

Jak szlachecki pas kontusze

Hejnał, co znad dachów płynie

Poruszając polskie dusze



Pachnie kawa, nęci Kraków

W wir nas wciąga polemika

U Macieja prowincjała

U świętego Dominika
Czytaj więcej

Pewnie do czasu skończenia przygody z polityką Komorowski będzie ukrywał swoje artystyczne zapędy. Jednak kiedy już odejdzie na emeryturę tomik jego wierszy może być hitem. Szczególnie wśród politycznej konkurencji.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl