Dlaczego gwałt i masturbacja to właściwe tematy piosenek, czyli co wyśpiewała Tori Amos

Sesja zdjęciowa do albumu "Under the Pink".
Sesja zdjęciowa do albumu "Under the Pink". Fot. Materiały prasowe
Kurt Cobain i garażowy grunge zagłuszyły muzycznie lata 90. Hip-hop, roznegliżowane tancerki, wokalistki, które zwracały uwagę skalą swojego biustu, a nie głosu. Ciężkie brzmienia i tłuste bity. Jednak w kakofonii lat 90. bardzo mocno przebił się surowy dźwięk fortepianu, wysoki głos i bardzo osobiste teksty rudowłosej piosenkarki. I nie wybrzmiały do dziś.


"Little Earthquakes" i "Under the Pink" to dwa pierwsze albumy Tori Amos, które uczyniły z niej rozpoznawalną artystkę. Właśnie wychodzą ich reedycje.

"Małe trzęsienia ziemi" nie były debiutancką płytą Tori. Pierwszy krążek wydała z zespołem Y Cant Tori Read , jednak z dźwięków nagranych na tym albumie nie jest zadowolona sama piosenkarka, a jej fani traktują go bardziej jako muzyczną ciekawostkę niż znaczący element w muzycznym rozwoju ich ukochanej artystki. Natapirowane włosy, czerwona szminka, zdzirowaty i zadziorny styl oraz piosenki o niespełnionych miłościach nie do końca odpowiadały Tori, jednak taki wizerunek i takie utwory chciała wytwórnia.

Płyta nie stała się hitem, a Tori uznała, że jeśli będzie miała szansę jeszcze kiedykolwiek nagrać album, to zrobi to na własnych zasadach.

Śpiewające, komponujące i piszące
Amos jest córką pastora metodystów, a jej matka potomkinią Indian z plemienia Czirokezów. Myra Ellen Amos (bo tak naprawdę nazywa się Tori) jest więc zlepkiem tych dwóch duchowości. Przy czym jedną z nich, tę chrześcijańską, jako młoda dziewczyna konsekwentnie kwestionowała, czego wyrazem jest kilka utworów na "Little Earthquakes" oraz "Under the Pink".

Dlaczego powyższe dwa albumy są tak ważne i warto o nich mówić? Kobiety, które pisały, komponowały i śpiewały nie były na początku lat 90. tak popularnym zjawiskiem, jak dzisiaj. Oczywiście, była Joni Mitchell, była Patti Smith, Debbie Harry, Steve Nicks, Kate Bush, jednak wówczas żadnej z nich nie traktowano jeszcze jako ikony ani ważnego pokoleniowego głosu. To właśnie dzięki Tori, PJ Harvey i Alanis Morisette dano starszym diwom nowe życie. A młode wokalistki wykrzyczały kobiece racje na scenie rockowej, zarezerwowanej do tej pory tylko dla mężczyzn.


Jednak, co ważniejsze, krzyczały o sprawach ważnych dla kobiet, a nie wyśpiewywały teksty tworzone przez mężczyzn. To było małe trzęsienie ziemi.

Ja i mój pistolet

Przedostatnia piosenka na "Little Earthquakes" to utwór "Me and my gun", który jest zaśpiewany a capella. Choć równocześnie można sobie zadać pytanie jaka muzyka byłaby odpowiednia, by właściwie opowiedzieć o gwałcie?
Tori została zgwałcona przez fana, który zaproponował jej podwiezienie do domu. O całym wydarzeniu nie chciała w ogóle mówić. Dopiero, gdy w telewizji zobaczyła "Thelmę i Louise" zdecydowała się napisać piosenkę.
Tori Amos "Me and my gun"

Byłam tylko ja i mój pistolet oraz facet na moich plecach i śpiewałam "święty święty", gdy rozpinał swoje spodnie. Możesz się śmiać, to całkiem zabawne, o czym myślisz w takim momencie. Na przykład, że nie widziałam jeszcze Barbados, więc jakoś muszę wyjść z tej opresji. Tak, miałam na sobie coś czerwonego i seksownego, jednak czy to oznacza, że muszę rozkładać nogi przed tobą, twoimi przyjaciółmi twoim ojcem i panem Edem?

Na "Little Earthqakes" znalazł się też pierwszy wielki hit Amos pt. "Crucify" .
Co znajduje się pod warstwą różu?
Drugi album "Under the pink" wywołał niemałe kontrowersje. Znalazł się na niej m.in. utwór "God", w którym rudowłosa piosenkarka sugeruje, że Bóg powinien związać się z jakąś kobietą, bo ewidentnie sobie nie radzi.

Jest też obrazoburczy utwór o masturbacji "Icicle", za sprawą którego krytycy muzyczni i słuchacze nie mogli wyjść ze zdumienia. Jak to, kobiety też to robią i do tego śpiewają o tym?
Zamiast pisania utworów, w których najważniejszym dylematem jest to, czy on umówi się ze mną, analizowaniem czy to była miłość oraz wspominaniem szaleństw sobotniej nocy, Amos w potrafiła uchwycić lęki i myśli kobiet, o których nigdy nie śpiewano. Co więcej, wiele jej słuchaczek nie uświadamiało sobie tych obaw lub po prostu nie potrafiło ich nazwać.
Drugi album Tori na początku lat 90. pokazał, że pod warstwą różu bardzo często jest brud, wściekłość, niepewność, seksualność i nawet najlepszy kosmetyk nie jest w stanie tego ukryć.
Graniczne doświadczenia, takie jak gwałt, ale też te zwyczajne, związane z codziennością, zostały przez Amos opisane w taki sposób, że słuchaczki zrozumiały, że spokojnie mogą zmyć makijaż – nie są jedyne, które tak czują.

Dla mnie jej piosenki są jak palimpsesty, z każdym rokiem odkrywam ich nowe znaczenie. Wiem też, że bez Tori nie byłoby innych wokalistek, które śmiało potrafiłyby wyśpiewać swoje zdanie. Wydaje mi się, że byłoby też znacznie mniej dziewczyn, które potrafiłoby i chciało je wypowiedzieć.
Tori cały czas komponuje i wydaje. Dla mnie najważniejszy jest jej późniejszy album "Boys for Pele", jednak siła dwóch pierwszych, które właśnie mają swoją reedycję, jest nie do zakwestionowania.

Oczywiście, to subiektywne odczucie, ale dla mnie ta drobna pianistka grzmiała głośniej i donośniej w latach 90. niż niejeden grunge'owy zespół. I złamała więcej tabu niż metalowi muzycy roztrzaskali gitar na scenie. Trudno się dziwić, nikt z nich nie miał siły trzęsienia ziemi. Nawet takiego małego.

Napisz do autorki: agata.komosa@natemat.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Olga Bołądź rzuciła wyzwanie koleżankom z branży. Teraz kobiety dołączają do #boladzchallenge
0 0Czekasz, aż ostygnie, zanim włożysz do lodówki? 3 kulinarne błędy, które popełnia każdy Polak
WYWIAD 0 0"Byłam przed 30, a nie chciało mi się żyć". Patrycja schudła 50 kg, pokonała hashimoto i depresję
MamaDu 0 0"Cesarskie cięcie powoduje problemy dziecka w dorosłości". Wywiad z prof. Ewą Helwich
DADHERO.PL 0 0Nie wiesz jak? Nie przejmuj się, nie ty jeden. Oto nasze rady, jak mądrze wychowywać syna
SAP 0 0Od personalizacji adidasów do zatrzymania powodzi. Oto jak transformacja cyfrowa zmienia nasze życie
#GRZEJE 0 010 godzin czekał na żonę, która poszła do dentysty. Musiała interweniować Straż Miejska
POLECAMY 0 0Jak mu tak wróżka powie, to zwolni pół firmy. Po 15 latach ujawnia kulisy pracy wróżenia w telewizji
MamaDu 0 0"Moja córka żyła 70 minut". Gest mamy po śmierci dziecka poruszył ludzi na całym świecie
POLECAMY 0 0Nie zawsze musisz być wśród ludzi. Te rzeczy powinieneś zrobić sam przynajmniej raz w życiu
0 0Technika sprzed 5 tys. lat pomoże ci popełnić mniej błędów. Mnisi mieli rację
dad:HERO 0 0Polecamy pięć hitów z Nefliksa i HBO Go do obejrzenia z dziećmi w ten weekend
0 0Wybrano najlepsze seriale dekady. O połowie pewnie nawet nie słyszałeś!