Konflikt na linii Wykop i akwarystyczna firma Diversa
Konflikt na linii Wykop i akwarystyczna firma Diversa Fot. Zrzut ekranu z kanału na YouTube Krzysztof Maciejewski

Od kilku dni nieduża firma z Prudnika rozzłościła wykopową społeczność. Najpierw kierowca pracujący dla przedsiębiorstwa złamał przepisy ruchu drogowego. Potem Diversa nieumiejętnie odpowiedziała na maila jednego z wykopowiczów.

REKLAMA
Cała historia rozpoczęła się kilka dni temu, kiedy na Wykopie pojawiło się znalezisko: Wyścigi ciężarówek na S3. Nagrane: 09.04.2015. Widzimy w nim film z 9 kwietnia z dwiema ciężarówkami, które rywalizują między sobą w wyprzedzaniu. Samo nagranie trwa około 2 minuty, ale jego autor zapewnia, że z opóźnieniem włączył rejestrator wideo.
Czym tak właściwie zajmuje się Diversa? Jest akwarystyczną firmą, która od 30 lat działa na rynku. Produkuje m.in. akwaria i terraria. I jak możemy przeczytać na ich stronie “Dzięki zastosowaniu nowoczesnych technologii oraz zaangażowaniu 70 kompetentnych pracowników osiąga najważniejszy cel dla satysfakcji klienta: funkcjonalny, ekonomiczny i terminowo wykonany produkt.”
Użytkownik Jakub_Puchatek postanowił donieść na kierowcę, który akurat prowadził ciężarówkę do jego szefa. Napisał do firmy mail i otrzymał bardzo zaskakującą odpowiedź od tajemniczo brzmiącego "Zespołu DIVERSA".
logo
Fot. Wykop.pl
Jak można się domyśleć, po opublikowaniu screena maila na Wykopie w sieci rozpoczęła się ogromna nagonka na firmę. Na ich fanpage’u obecnie jest ponad 250 negatywnych opinii o usługach firmy. Oto jeden z nich:
Bartłomiej Schmidt

Zamówiłem od was akwarium na prezent dla siostry szwagra mojej matki. Wszystko pięknie, ładnie, kierowca przyjechał, wręczył paczkę i uciekł czym prędzej. Trochę się zdziwiłem, bo tak szybko uciekł... Otwieram paczkę i co?! Wszystko potłuczone i w dodatku do środka wrzucony mandat za brawurową jazdę. 2/10 nie polecam.

Na pierwszy rzut oka wydają się być one całkiem zabawne i można podejrzewać, że te osoby wcale nigdy tych produktów nie kupiły, ale z czarnym PR-em walczy się przecież najtrudniej.
Anonimowość jest niedopuszczalna
Zdaniem Zbigniewa Lazara, prezesa agencji Modern Corp. oraz członka Rady Etyki Public Relations cała firma zachowuje się jak kierowca feralnej ciężarówki. Całkiem możliwe, że takie postawy jak na tym filmie są w tym przedsiębiorstwie pozytywnie oceniane, a nawet nagradzane. Fakt, że odpowiedź na maila Wykopowicza była anonimowa, jest niedopuszczalny. Nie mamy pojęcia, kto kryje się pod nazwą “Zespół DIVERSA”.
– Trudno powiedzieć, czy im to zaszkodzi – mówi Zbigniew Lazar. – Branża, którą się zajmują nie jest popularna, nie są znaną odzieżową marką, czy hotelem. Zapewne ich klienci nawet nie wiedzą o zaistniałej sytuacji i pewnie taka mała akcja bojkotowania Diversa wcale nie odbije się na ich sprzedaży – dodaje.
Zbigniew Lazar chciałby jednak, aby po takim zachowaniu firma odczuła to finansowo. O stracie reputacji nie można w tym wypadku mówić, bo najpierw trzeba ją po prostu mieć. Wszystko zależy od tego, czy dojdzie do kolejnego przypadku chamstwa z ich strony.
W obecnej sytuacji ktoś z firmy podpisany z imienia i nazwiska powinien wydać oświadczenie. Wypada, aby znalazły się w nim przede wszystkim przeprosiny za oba wybryki i wytłumaczenie, co firma zamierza zrobić, by takie wydarzenia nigdy się nie powtórzyły. Przedstawiciel przedsiębiorstwa powinien też zaręczyć, że wszyscy kierowcy zostaną pouczeni, by na drodze zachowywać się odpowiedzialnie, bo przecież klient jest najważniejszy.
– Spoglądając na stronę internetową można się domyślić, że Diversa chce zostać firmą eksportową – mówi Zbigniew Lazar. – Ja na miejscu oburzonych całą sprawę bym jeszcze bardziej nagłośnił publikując wpisy w języku angielskim. To by ich na pewno bardzo zabolało – dodaje.
Niestety nie udało mi się uzyskać komentarza w tej sprawie od firmy Diversa. Nawet anonimowego.

Napisz do autorki: patrycja.marszalek@natemat.pl